• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

pozytywne testy a okres

Cześć Dziewczyny,
Czy któraś z Was miała podobną sytuację?
Zaczęłam z Mężem starać się o dziecko, to nasz pierwszy miesiąc starania. W środę tj. w 29 dniu cyklu zorbiłam test i wyszła blada druga kreska. W czwartek podobna kreska. test powtórzyłam jeszcze w niedzielę i już nie było wątpliwości. Gruba kreska. Ucieszyłam się strasznie bo już byłam pewna, że się udało.
Wczoraj zaczęłam krwawić i szybko poleciałam do lekarza bo nie wiedziałam co się dzieje. Lekarz powiedział, że to wygląda na krwawienie miesiączkowe. A kreski na teście podsumował błędem odczytu. Wieczorem zrobiłam jeszcze test i była już blada kreska. Czy to możliwe, że kreski pojawiają się bez przyczyny ? Testy były z różnych firm więc wszystkie na raz musiałby by się mylić.
 
reklama
Rozwiązanie
Cześć Dziewczyny,
Czy któraś z Was miała podobną sytuację?
Zaczęłam z Mężem starać się o dziecko, to nasz pierwszy miesiąc starania. W środę tj. w 29 dniu cyklu zorbiłam test i wyszła blada druga kreska. W czwartek podobna kreska. test powtórzyłam jeszcze w niedzielę i już nie było wątpliwości. Gruba kreska. Ucieszyłam się strasznie bo już byłam pewna, że się udało.
Wczoraj zaczęłam krwawić i szybko poleciałam do lekarza bo nie wiedziałam co się dzieje. Lekarz powiedział, że to wygląda na krwawienie miesiączkowe. A kreski na teście podsumował błędem odczytu. Wieczorem zrobiłam jeszcze test i była już blada kreska. Czy to możliwe, że kreski pojawiają się bez przyczyny ? Testy były z różnych firm więc wszystkie na raz musiałby by się...
Najprawdopodobniej przeszłaś ciążę biochemiczna. To bardzo częste i większość kobiet nawet nie wie że się takie coś zadziało bo nie zwracają uwagi na lekkie spóźnienia okresu. Dlatego testy przed terminem @ są jak najbardziej zrozumiałe podczas starań bo każda chce wiedzieć jak najszybciej że się udało, ale w takich sytuacjach jak Twoja ta wiedza niestety przysparza stresu i bólu. Trzymaj się cieplo
 
Tak jak dziewczyny piszą - prawdopodobnie ciaza biochemiczna a nie błędy testów ... Ale po takiej ciąży łatwo jest zajść w kolejną :)
Ja na Twoim miejscu jak skończy się miesiączka zrobiłam bym z krwi beta HCG żeby mieć pewność że spadło
 
Ja też obstawiam ciążę biochemiczną ale lekarz zdziwiło mnie, że lekarz twardo stał przy stwierdzeniu, że to błąd odczytu.. O ciązy biochemicznej przeczytałam po wizycie u lekarza więc nie mogłam bo zapytać.
W takim razie staram się dalej :)
 
reklama
Ja też obstawiam ciążę biochemiczną ale lekarz zdziwiło mnie, że lekarz twardo stał przy stwierdzeniu, że to błąd odczytu.. O ciązy biochemicznej przeczytałam po wizycie u lekarza więc nie mogłam bo zapytać.
W takim razie staram się dalej :)
Może nie chciał dodatkowo stresować? Gdybyś mu uwierzyła nie byłoby tematu, rozpoczęli byście kolejny cykl starań jak gdyby nigdy nic. Z drugiej strony skoro już się zjawilas w gabinecie to mógł rozszerzyć temat, poinformować na co zwracac uwagę przy dalszych staraniach, zlecić badania typu tarczyca, morfologia itp chociaż dla spokoju pacjentki. Może sproboj następnym razem udać się do kogoś innego, warto mieć lekarza który nie bagatelizuje nawet pozornie niegroźnych rzeczy tymbardziej podczas prowadzenia ciąży.
 
reklama
Cześć Dziewczyny,
Czy któraś z Was miała podobną sytuację?
Zaczęłam z Mężem starać się o dziecko, to nasz pierwszy miesiąc starania. W środę tj. w 29 dniu cyklu zorbiłam test i wyszła blada druga kreska. W czwartek podobna kreska. test powtórzyłam jeszcze w niedzielę i już nie było wątpliwości. Gruba kreska. Ucieszyłam się strasznie bo już byłam pewna, że się udało.
Wczoraj zaczęłam krwawić i szybko poleciałam do lekarza bo nie wiedziałam co się dzieje. Lekarz powiedział, że to wygląda na krwawienie miesiączkowe. A kreski na teście podsumował błędem odczytu. Wieczorem zrobiłam jeszcze test i była już blada kreska. Czy to możliwe, że kreski pojawiają się bez przyczyny ? Testy były z różnych firm więc wszystkie na raz musiałby by się mylić.

Cześć, miałam bardzo podobna sytuację w ubiegłym miesiącu. Test pozytywny, ciąża potwierdzona badaniem krwi i miesiączka. Byłam u lekarza, stwierdził ciążę biochemiczna. Zbadał, zrobił USG dla pewności. Powiedzial, że ciążę biochemiczne zdążają się bardzo często ale o tym nie wiem. Polecił dla mniejszego stresu robić testy tydzień po terminie miesiączki. Jednak wiem, ze jak się człowiek stara o ciążę to chce wiedzieć jak najszybciej... Ja nie wiem czy tyle wytrzyma z testowaniem. ;)

Chciałabym wierzyć, że po ciąży biochemicznej łatwiej jest zajść w kolejną ciążę. Pożyjemy zobaczymy jeszcze tydzień :)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry