Anio0lek
Fanka BB :)
Wiem komu [mention]Anio0lek [/mention] odpisała [emoji6] a ja koleżance [mention]Anio0lek [/mention] odpisałam dlaczego rezygnuje z udziału w grupie, na szczęście z nią akurat mam kontakt na innych [emoji3590]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wiem komu [mention]Anio0lek [/mention] odpisała [emoji6] a ja koleżance [mention]Anio0lek [/mention] odpisałam dlaczego rezygnuje z udziału w grupie, na szczęście z nią akurat mam kontakt na innych [emoji3590]
No tu to bym polemizowała z tym lekarzem i zupełnie się z tym nie zgadzam. Gdybym poprzedniej ciąży nie miała podtrzymanej duphastonem to bym ją straciła, zaczęłam mocno krwawić w ósmym tygodniu. Brałam duphaston kilka tygodni i urodziłam zdrowego syna. Ja bym już zmieniała lekarza.Lekarz mi odpisał, że mam czekać, bo zdrowa ciąża się utrzyma, a chora nie..
I nie ma żadnych norm..
Więc nic mi nie przepisze..
To było odnosnie jego komentarza, ze zdrowa ciąża się sama utrzyma. Jak coś jest bardzo nie tak to progesteron nie pomoże, ale jest masa sytuacji, ze pomaga on utrzymać ciążę.Ja nie plamie.. Pobolewa mnie jajnik lewy i podbrzusze czasami..
Chyba nie wspominałam na tym forumAnia936 - długo starasz się o dzieciątko? Czy to pierwsze koty za płoty?Wybacz, jeżeli już o tym wspominałaś ale może coś mi umknęło. W moim przypadku to 3 cykl.
![]()
Też miałam plamienia w ciąży. Całą ciążę. I wszystko skończyło się dobrze. Trzymam kciuki.Myślałam na początku, ze to się rozkreci, ale poza pierwsza krwią na papierze, to z każdą kolejną wizytą coraz mniej, teraz to juz delikatnie zabarwienie sluzu może.
Leze z laptopem w łóżku (bo pracować trzeba) i staram się uspokoić. Z tego co czytalam z jednej strony takie plamienia sa całkiem częste i nie muszą nic złego zwiastować, jednak też jeśli coś jest nie tak, to nikt mi nic nie poradzi na to.
Trochę popłakałam wcześniej, ale tak naprawdę nie mam na nic wpływu, wiec trochę się uspokoiłam.Ja wiem, że łatwo się mówi, ale tak jak mówisz, takie plamienia nie muszą oznaczać niczego złego. Ginekolodzy twierdzą nawet, że przez całą ciążę, w terminie miesiączki, moga występować takie niemiłe niespodzianki. Musisz zachować zimną krew, na pewno będzie dobrze.[emoji3590]
Chyba nie wspominałam na tym forumJa już się staram od września 2019, jestem po dwóch poronieniach, a teraz jest 3 próba i też 3 cykl starań
Już z pokorą do tego podchodzę, nie nastawiam się, nie zakładam nic, poprostu jak się uda to świetnie, jak nie to jeszcze mam czas
ale to nie zmieni faktu, że bede dalej tak wcześnie robić testy
Anjaaa93 to trzymam mocno kciuki żeby się udalo szybciutko![]()
Trochę popłakałam wcześniej, ale tak naprawdę nie mam na nic wpływu, wiec trochę się uspokoiłam.
Lekarka zadzwoniła, na razie mam nie brać progesteronu, żeby ewentualnej ciąży pozamacicznej nie wspomagać, a wczoraj miałam całkiem ok progesteron. Jutro mam zrobić betę znowu i jeśli poprawnie będzie rosnąć to wprowadzimy progesteron, jeśli nie urośnie poprawnie, to juz nic się nie poradzi.
Trzymam kciuki za jutrzejszą betę. Nie mamy na nic wpływu, to prawda, musimy jednak wierzyć, że się uda.
Czym się zajmujesz? Wspominałaś, że praca zdalna, z laptopem na kolanach w domu. [emoji846]
No to tyle dobrze, a nie tak jak mój mnie zbył.. Już się umówiłam do innego lekarza, ale najszybciej wizyta właśnie w środę 30 grudnia. Ale myślę że jakaś on-line może odbędę dziś i zapytam się co o jak..Trochę popłakałam wcześniej, ale tak naprawdę nie mam na nic wpływu, wiec trochę się uspokoiłam.
Lekarka zadzwoniła, na razie mam nie brać progesteronu, żeby ewentualnej ciąży pozamacicznej nie wspomagać, a wczoraj miałam całkiem ok progesteron. Jutro mam zrobić betę znowu i jeśli poprawnie będzie rosnąć to wprowadzimy progesteron, jeśli nie urośnie poprawnie, to juz nic się nie poradzi.