Od założenia szwu tylko leżałam i WC, prysznic co kilka dni , nie wychodziłam z domu , nie gotowałam, nie sprzątałamA mogę zapytać czy leżałaś cały czas w sensie tylko WC i prysznic czy pozwalała sobie na coś więcej?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Od założenia szwu tylko leżałam i WC, prysznic co kilka dni , nie wychodziłam z domu , nie gotowałam, nie sprzątałamA mogę zapytać czy leżałaś cały czas w sensie tylko WC i prysznic czy pozwalała sobie na coś więcej?
Może dlatego już mówią o 37 tygodniu. Ja mam dwukosmowkowe, dwuowodniowe i lekarz mnie wstępnie umówił na CC na 9 sierpnia...czyli wypadnie 38 tydzień. U mnie dwóch chłopcówTak jednokosmówkowe, dwuowodniowe i na 100 % dziewczynki.
Możliwe i mówili mi ze duze ryzyko, ze nie będą miały już miejsca. Tyle już za tobą to te ostatnie półtorej tygodnia dasz radę! Twarda babka z ciebie jak wynosiłaś dwóch chłopaków do samego końca! Możesz być z siebie dumna! Bynajmniej ja cię mega podziwiamMoże dlatego już mówią o 37 tygodniu. Ja mam dwukosmowkowe, dwuowodniowe i lekarz mnie wstępnie umówił na CC na 9 sierpnia...czyli wypadnie 38 tydzień. U mnie dwóch chłopców![]()
Haha dzięki, sama siebie podziwiam!Możliwe i mówili mi ze duze ryzyko, ze nie będą miały już miejsca. Tyle już za tobą to te ostatnie półtorej tygodnia dasz radę! Twarda babka z ciebie jak wynosiłaś dwóch chłopaków do samego końca! Możesz być z siebie dumna! Bynajmniej ja cię mega podziwiam![]()
A w którym tyg był założony szew już się coś działo z szyjka?Od założenia szwu tylko leżałam i WC, prysznic co kilka dni , nie wychodziłam z domu , nie gotowałam, nie sprzątałam
Tak w 23 tygodniu pojechałam na IP bo miałam duże zatrucie pokarmowe i bałam się że się odwodnie itd...zbadali szyjkę i była 1cm, czekałam tydzień na wyniki posiewu i w 24 założyli mi szew...od tego czasu leżałam tylko wstawałam siku, prysznic ..w 26 tc szew trzymał, w 28+4 okazało się że puścił.. przed 23 TC szyjka miała ponad 3cm i według lekarza wyglądała OK...teraz myślę że już wtedy powinnam leżeć...ale co by było to niewiadomoA w którym tyg był założony szew już się coś działo z szyjka?
Hehe. To będzie troszkę tak jak u mnie.Haha dzięki, sama siebie podziwiam!Chłopcy ponoć wcale do najmniejszych nie należą...
A do tego mam w domu 2,5 letnia coreczke, za którą też sporo się nabiegam. No ale kto jak nie my
Najważniejsze,żeby dzidziusie urodziły się zdrowe! Tego nam wszystkim życzę!!!
No mam taką nadziejęHehe. To będzie troszkę tak jak u mnie.
2.5 roku różnicy. I w sumie trzy dziewczynki.
Łatwo nie będzie. Ale dasz sobie radę![]()
Jeśli jeszcze nie urodziłaś to trzymam za jutrzejszy dzień kciukiHaha dzięki, sama siebie podziwiam!Chłopcy ponoć wcale do najmniejszych nie należą...
A do tego mam w domu 2,5 letnia coreczke, za którą też sporo się nabiegam. No ale kto jak nie my
Najważniejsze,żeby dzidziusie urodziły się zdrowe! Tego nam wszystkim życzę!!!
Gratulacje podwujnego szczescia !Jestem drugi raz w ciazy, tym razem "podwojnej" i mam mnostwo pytan, watpliwosci itd
moze jest nas wiecej?
poza oczywistymjak ja sobie poradze;-)
to jestem ciekawa czy porod silami natury wchodzi w gre bo ja chyba wole cesarke tym razem
jak to jest z karmieniem piersia
czy powinnam szukac specjalnego ginekologa do prowadzenia ciazy?
a jak z wozkiem blizniaczym? jaki wybrac?
a poza tym mialam 2 usg i nadal nie wiem jaka to ciaza, to znaczy wiem, ze byla jedna owulacja, ale czy to znaczy ze blizniaki bede identyczne? tej samej plci? czy nie?