Witam dziewczyny ,może któraś z Was miała podobna sytuację .Robiłam test od soboty już 4 razy i za każdym dwie kreski (ta druga bledsza) ,byłam wczoraj u ginekologa i nic nie widać,wypadałoby już 5 tydzień ciąży.Dzisiaj od rana czuję skurcz podbrzusza,raz mocniej raz słabiej tak jakby okres się zbliżał,upławy były lekko różowe rano ,a już nie są .Czy któraś z Pań miała podobna sytuację ?faktycznie jest to ciąża ,czy nie mam co się nastawiać.