Lilka92
Fanka BB :)
Mój szpital, który wybrałam oferuje pełen wachlarz znieczuleń, ale nie zdecydowałam się jeszcze na nic, chyba będę podejmować decyzje na żywiołCzy będziecie chciały być znieczulone, jeżeli będziecie rodzić naturalnie?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mój szpital, który wybrałam oferuje pełen wachlarz znieczuleń, ale nie zdecydowałam się jeszcze na nic, chyba będę podejmować decyzje na żywiołCzy będziecie chciały być znieczulone, jeżeli będziecie rodzić naturalnie?
Tylko wiesz, że na tym etapie wielkość dziecka ma się nijak do terminu porodu?Jestem dzisiaj w 38 +0 i siedzę jak na szpilkach od kilku dni w zasadzie zwłaszcza że z USG wynikało że dzidzia jest trochę większą i powinna się pojawić tak 28.05 a nie 3.06.powiedzcie jak sobie radzić z brakiem cierpliwości kiedy już wszystko jest przygotowane
nie wiem co ze sobą zrobić.. No i też nic się nie dzieje.. Żeby chociaż jakieś skurcze przepowiadające, ale nie..
Co do znieczulenia to gaz mnie przeraża bo wiem jak słabo znoszę mdłości, a mogą być efektem jego zastosowania. Chyba spróbuje bez niczego. Zobaczymywierzę w swoje ciało.
Nie wiem w sumie, myślałam że naturalnie moje ciało rozpocznie poród zanim dziecko będzie za dużeTylko wiesz, że na tym etapie wielkość dziecka ma się nijak do terminu porodu?
Niestety to tak nie działa. Nie mamy zaprogramowanej opcji "4 kg i rodzimy"Nie wiem w sumie, myślałam że naturalnie moje ciało rozpocznie poród zanim dziecko będzie za duże![]()
Ja to sie modle zeby rozpoznać te właściwe skurczeMoja też pierwsza.Czuję się przygotowana na godzinę zero
a z drugiej strony przecież nie da się tak do końca przygotować do porodu. Będzie dobrze, trzymam kciuki za nas wszystkie
![]()
Termin porodu sie powinno trzymac wyznaczonego na pierwszych prenatalnych. Jeśli Twój termin od I prenatalnych utrzymuje się 3.06. to ten termin jest wiarygodny a nie wielkość dziecka.Jestem dzisiaj w 38 +0 i siedzę jak na szpilkach od kilku dni w zasadzie zwłaszcza że z USG wynikało że dzidzia jest trochę większą i powinna się pojawić tak 28.05 a nie 3.06.powiedzcie jak sobie radzić z brakiem cierpliwości kiedy już wszystko jest przygotowane
nie wiem co ze sobą zrobić.. No i też nic się nie dzieje.. Żeby chociaż jakieś skurcze przepowiadające, ale nie..
Co do znieczulenia to gaz mnie przeraża bo wiem jak słabo znoszę mdłości, a mogą być efektem jego zastosowania. Chyba spróbuje bez niczego. Zobaczymywierzę w swoje ciało.