O no to widzę że nie jesteśmy samiCześć. U nas też duża główka i mamy jeden dzień różnicy w terminieJaka główka wam wychodzi na ten moment?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
O no to widzę że nie jesteśmy samiCześć. U nas też duża główka i mamy jeden dzień różnicy w terminieJaka główka wam wychodzi na ten moment?
Dokładnie tak samoO no to widzę że nie jesteśmy sami2 tygodnie temu było już 34 cm... Za tydzień mamy kolejne usg. A u Was?
Ojej to jakaś zmowa naszych dzieciDokładnie tak samoJutro mam wizytę i sama jestem ciekawa co nam wymierzy. Dodatkowo te dwa tygodnie temu ważył już 3300 - aczkolwiek będzie raczej długi niż gruby, bo brzuszek aż tak nie odstaje jak np. nóżki. To i dużą ilość wod płodowych sprawia, że moje dno miednicy już nie wytrzymuje i od prawie dwóch miesięcy leżę, bo mam mocno skrócona szyjkę i rozwarcie.
Mój lekarz powiedział, że wszystko zależy od tego, czy główka wstawi się do kanału rodnego. Ale jak tak dalej pójdzie, to będę miała CC przez makrosomie, a nie dużą główkę.
Mam nadzieję, że wszystko ok? Ze większy rozmiar główki nie zwiastuje u was niczego złego? U nas taka uroda (też mam dużą głowęOjej to jakaś zmowa naszych dzieciteż jestem ciekawa jak duża będzie finalnie. Współczuję tego leżenia... Ale to już na szczęście końcówka, życzę siły!
U nas tylko głowa większa, waga jest w środku skali
Ja właśnie szykuje się na wizytę, więc odezwę się później jak u nas zmieniła się sytuacja po dwóch tygodniach.U mnie właśnie mąż ma dość dużą głowę, ale urodził się dość malutki z główką 35. Jesteśmy pod opieką specjalisty bo w 30 tyg okazało się że ciałko modzelowate nie do końca się wykształciło, ale to raczej wyizolowana wada. Będziemy musieli obserwować maluszka po urodzeniu
No i mamy ponad 36cm, więc już poza skalęU mnie właśnie mąż ma dość dużą głowę, ale urodził się dość malutki z główką 35. Jesteśmy pod opieką specjalisty bo w 30 tyg okazało się że ciałko modzelowate nie do końca się wykształciło, ale to raczej wyizolowana wada. Będziemy musieli obserwować maluszka po urodzeniu
Oj to u nas też pewnie będzie koło tego. Zazdroszczę że już masz takie w miarę konkretne informacje. Czyli będziecie próbować mimo wszystko naturalnie, czy przed porodem sprawdzą jeszcze tą główkę?No i mamy ponad 36cm, więc już poza skalęLekarz raczej widzi, że będzie problem ze wstawieniem się główki w kanał. Mam na to zwrócić uwagę jak pojawię się w szpitalu. No i mam już rozwarcie na 2cm i daje mi maksymalnie półtora tygodnia.
Wiem, ale to po prostu moja pierwsza ciąża i bardziej boję się tego, że nie wiem czego się spodziewaćNie martw się, nie my pierwsze i nie ostatnie![]()
Ja cały czas chciałam naturalnie, ale teraz się coraz bardziej boje ewentualnych komplikacji dla małego. Jak mi na izbie powiedzą, że proponują cięcie -nie będę chyba oponować. Chyba, że zobaczą, że jest szansa.Oj to u nas też pewnie będzie koło tego. Zazdroszczę że już masz takie w miarę konkretne informacje. Czyli będziecie próbować mimo wszystko naturalnie, czy przed porodem sprawdzą jeszcze tą główkę?