reklama

Marcowe mamy 2024

reklama
Czytam o tym że dostałyście w 5-6 tyg dupka, mi ani moja gin ani na IP nie dali po tych moich plamieniach/krwawieniach, na IP powiedzieli że co ma się zadziać i tak się zadzieje 🙄także zazdroszczę opieki, ja czuję dużą niepewność :( kolejna wizyta 9.08
 
Czytam o tym że dostałyście w 5-6 tyg dupka, mi ani moja gin ani na IP nie dali po tych moich plamieniach/krwawieniach, na IP powiedzieli że co ma się zadziać i tak się zadzieje 🙄także zazdroszczę opieki, ja czuję dużą niepewność :( kolejna wizyta 9.08
Ja zauważyłam, że jeśli nie ma się historii z poronieniami to oni wcale aż tak chętnie nie przepisują tych leków, tak przynajmniej było w moim przypadku 🤷🏼‍♀️
 
W piątek plamiłam sporo(że zacytuję moją gin- kolor steka🤦‍♀️). Takie skrzepiki wychodziły jeszcze wczoraj. Od piątku wieczorem na duphastonie jestem i dzisiaj jest pierwszy czysty dzień. 6+5. Gin mówiła coś o tym że endometrium było za dużo jeśli dobrze zrozumiałam. Nie muszę rozumieć, bylebym więcej takich stresów nie miała ;)
To pewnie też się wystraszyłaś...U mnie póki co powody nie znleźli...krwiak jest jak był więc to nie z niego. Zobaczymy, może rano po bdsnou cis bedzie wiadomo
 
Dziewczyny jak Wy pracujecie? Ja jestem taka zdechla. Nawet jak nie mam mdlosci. To albo boli kregoslup alko zoladek. Straszne wzdecia. Ciagle uczucie ze mi slabo. Cisnienie 90 to najwieksze jakie mam a puls 95 w spoczynku. I czuje ze wszystko mnie meczy.
Wzdeta okropnie to i ja jestem. A jak pracuje... Mam dwie prace 🙈 w jeden tylko nocki, druga w dzień. Też nic mi się nie chce ale się jakoś mobilizuje :)
 
A co do plamień to po tej historii ze szpitalem jeszcze kilka dni plamilam tak na brunatno? Głownie widziałam to po zmienionym kolorze luteiny, który wyplywal i jak się wycieralam...a wczoraj właśnie i dziś nic, czysto... Aż zaczęłam się obawiać czy ciąża nadal żyje... Wizyta 3 sierpnia a ja już w mega stresie i z czarnymi myślami
 
A co do plamień to po tej historii ze szpitalem jeszcze kilka dni plamilam tak na brunatno? Głownie widziałam to po zmienionym kolorze luteiny, który wyplywal i jak się wycieralam...a wczoraj właśnie i dziś nic, czysto... Aż zaczęłam się obawiać czy ciąża nadal żyje... Wizyta 3 sierpnia a ja już w mega stresie i z czarnymi myślami

No ja mam nadal to plamienie już raczej nie robię sobie złudzeń bo bez powodu się takie rzeczy nie dzieją coś jest nie tak... Ja będę się starała dziś dostać do lekarza. Nie wiem dlaczego teraz tak wiele kobiet ma problemy z ciążą i jej utrzymaniem to strasznie przykre 😔
 
No ja mam nadal to plamienie już raczej nie robię sobie złudzeń bo bez powodu się takie rzeczy nie dzieją coś jest nie tak... Ja będę się starała dziś dostać do lekarza. Nie wiem dlaczego teraz tak wiele kobiet ma problemy z ciążą i jej utrzymaniem to strasznie przykre 😔
Wcześniej opisałam swoją historię, nie ma co panikować. Plamienia są normalne. Taka burza hormonalna jak dzieje się w naszym ciele również może być tego przyczyną. Głowa do góry!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry