iwi 82
Wdrożona(y)
moje kochane maleństwo też mnie budzi ok 4 rano-muszę wtedy pogłaskać je porządnie przez godzinę i zmęczeni usypiamy ale sen już taki słaby:-)
za to widać czasem jak sie porusza i brzuszak faluje i podskakuje ,pierwszy raz gdy to ujrzeliśmy z mężem o mało nie popękalismy się z mężem ze śmiechu
-przewspaniałe uczucie
za to widać czasem jak sie porusza i brzuszak faluje i podskakuje ,pierwszy raz gdy to ujrzeliśmy z mężem o mało nie popękalismy się z mężem ze śmiechu
-przewspaniałe uczucie
. Noc nie przespana, no ale męża mam cudo, wrócił z nocki, Janka zabrał i dał mi pospac :-).
się nie da. Więc teraz tylko jak mam ochotę. Mam taki fajny kubeczek co mieści 3 szklanki
.


:-( - dziwne to, ale cóż... 
A dziś w nocy nie spałam prawie wcale, bo Naci zęby wychodza i marudziła
, spała więc ze mną w łóżku, to leżałam na boku i wtedy czuła, jak mały się non stop wierci, a normalnie tego w nocy nie czuję, choć podejrzewam, że w nocy też się nieźle rusza...