Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja nigdy nie spałam na plecach, raczej na brzuchu. Teraz uczę się spać na boku, choć czasem jeszcze przekręcę się nawet prawie na brzuch (ale coraz rzadziej). A pobudki w nocy to mam średnio co trzy godziny. Ale to nigdy nie jest z powodu kopania przez Małą, po prostu siusiam jak w pierwszym trymestrze :/A jak macie z pozycją do spania??? Mi o dziwo nadal dobrze śpi się na plecach, a na bokach to normalka. Troszkę tęsknię za spaniem na brzuchu bo tak bardzo lubię/lubiłam :-).
Melulu a co do pobudek w nocy to od dawna: mam standardowo godzina 5 rano pobudka i koniec spania. Idę napić się gorącego mleczka, pogadam z mamą bo się szykuje do pracy, wygłaszczę moje psisko i z powrotem do spania.
Mamjakty, super, ostatni bastion spokojnych dzieci na tym forum padł :-)
Teraz zobaczymy, kiedy zaczniemy zmieniać klimat wypowiedzi z "ale fajnie, dzidzi mnie kopie i brzuszek mi skacze" na "kurcze, wiecie, jak mi dzisiaj małe przykopało, tak się z bólu aż zwinęłam w kulkę"... Ale oczywiście mam nadzieję, że wszystkie jak najdłużej będziemy się cieszyć niebolesnymi, radosnymi ruchami dzieciaczków :-)
U mnie dzidzia często się wierci, zwłaszcza jak się położę, a już prawie zawsze po jedzonku. Ale na zewnątrz nic nie widać i te ruchy mnie jeszcze zupełnie nie bolą. Nie ma też szansy, żeby mnie obudziły w nocy. Z czego akurat się cieszę![]()
. Chyba chciał przekaza bratu, żeby poszedł spac
.