Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja nigdy nie spałam na plecach, raczej na brzuchu. Teraz uczę się spać na boku, choć czasem jeszcze przekręcę się nawet prawie na brzuch (ale coraz rzadziej). A pobudki w nocy to mam średnio co trzy godziny. Ale to nigdy nie jest z powodu kopania przez Małą, po prostu siusiam jak w pierwszym trymestrze :/A jak macie z pozycją do spania??? Mi o dziwo nadal dobrze śpi się na plecach, a na bokach to normalka. Troszkę tęsknię za spaniem na brzuchu bo tak bardzo lubię/lubiłam :-).
Melulu a co do pobudek w nocy to od dawna: mam standardowo godzina 5 rano pobudka i koniec spania. Idę napić się gorącego mleczka, pogadam z mamą bo się szykuje do pracy, wygłaszczę moje psisko i z powrotem do spania.
Mamjakty, super, ostatni bastion spokojnych dzieci na tym forum padł :-)
Teraz zobaczymy, kiedy zaczniemy zmieniać klimat wypowiedzi z "ale fajnie, dzidzi mnie kopie i brzuszek mi skacze" na "kurcze, wiecie, jak mi dzisiaj małe przykopało, tak się z bólu aż zwinęłam w kulkę"... Ale oczywiście mam nadzieję, że wszystkie jak najdłużej będziemy się cieszyć niebolesnymi, radosnymi ruchami dzieciaczków :-)
U mnie dzidzia często się wierci, zwłaszcza jak się położę, a już prawie zawsze po jedzonku. Ale na zewnątrz nic nie widać i te ruchy mnie jeszcze zupełnie nie bolą. Nie ma też szansy, żeby mnie obudziły w nocy. Z czego akurat się cieszę![]()
. Chyba chciał przekaza bratu, żeby poszedł spac
.