• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starające się 2008

reklama
:no:Witam
Byłam w sobotę u lekarza Pani doktor stwierdziła że najprawdopodobniej ciąża jest martwa. Wywnioskowała to ponieważ plamię, nie bardzo i plamienia się nie nasilają. Może któraś z Was ma pojęcie o obumarłej ciąży i mogła by mi coś podpowiedzieć. Jutro postaram się dostać do innego lekarza, ale stres jest ogromny. :no: A no i gorączkę mam średnio 37 stopni, a podobno przy martwej ciąży jest dużo dużo wyższa :no:

koniecznie skontaktuj sie z innym lekarzem, tez sie na tym nie znam ale wydaje sie to dziwne zeby po samych plamieniach stwierdzic martwa ciaze :confused::no:
biegusiem do innego gina i daj znac co i jak.

witam poniedzialkowo :-)
Z moim brzusiem juz troszke lepiej, czuc go czuje ale juz nie boli tak mocno, tempka dzisiaj 36.4 wiec napewno to nie cud i fasolki nie ma :no:
Moze poprostu tak jak juz wczoraj pisalam rosnie mi pecherzyk i nie pekl dlatego tak bolalo :confused:
Juz sama nie wiem :dry:
 
:no:Witam
Byłam w sobotę u lekarza Pani doktor stwierdziła że najprawdopodobniej ciąża jest martwa. Wywnioskowała to ponieważ plamię, nie bardzo i plamienia się nie nasilają. Może któraś z Was ma pojęcie o obumarłej ciąży i mogła by mi coś podpowiedzieć. Jutro postaram się dostać do innego lekarza, ale stres jest ogromny. :no: A no i gorączkę mam średnio 37 stopni, a podobno przy martwej ciąży jest dużo dużo wyższa :no:
idz idz koniecznie , znam wiele przypadkow krwawien w ciazy , ale znnam jeden jak dziewczynie w szpitalu w piatek powiedzieli ze ma obumarlom ciaze i musi isc na zabieg ale czekali na drugiego lekarza bo ponoc maja byc 2 opinie i bidulka czekala do poniedzialku (nie trudno wyobrazic sobie co czula ) a w poniedzialek przyszedl drugi i okazalo sie ze ciaza jest ok, wiec szukaj innego lekarza moja taka rada
 
efekty fasolkowe, tak jak poprzednim razem jak zaczelas szukac pracy :tak::-D.
Też tak pomyślałam ;-);-) Oby się sprawdziło:tak:

:no:Witam
Byłam w sobotę u lekarza Pani doktor stwierdziła że najprawdopodobniej ciąża jest martwa. Wywnioskowała to ponieważ plamię, nie bardzo i plamienia się nie nasilają. Może któraś z Was ma pojęcie o obumarłej ciąży i mogła by mi coś podpowiedzieć. Jutro postaram się dostać do innego lekarza, ale stres jest ogromny. :no: A no i gorączkę mam średnio 37 stopni, a podobno przy martwej ciąży jest dużo dużo wyższa :no:
Poszukaj lekarza z dobrym usg. Daj znać jak coś będziesz wiedzieć. Staraj się myśleć pozytywnie wiem, że nie jest Ci łatwo.

A u mnie bez zmian, poza tym, że doszły nowe objawy ciążowe. Częste siusianie i te nudności... Ale nie narzekam, bo przecież to nie będzie trwać długo (tak myślę), i przypominam sobie jak z utęsknieniem czekałam na te objawy hi hi :tak::-):tak:
Super :-D Ja mam nadzieje, że za jakiś czas znowu będę narzekała na objawy ciążowe

Teraz czekam na @ pojawi się za kilka dni, a później do roboty:) miesiąc odpoczęłam więc z nowymi siłami przystąpie do pracy:):)
No to z takim zapasem sił na pewno się uda :-):-)
 
:wściekła/y:Właśnie wróciłam od ginekologa, który niby nie widzi nic niepokojącego, ale skierowanie do szpitala dał. Czy Ci lekarze wiedzą cokolwiek o ciąży??:wściekła/y:Jestem wściekła, chce mi się płakać, a do tego strasznie mnie mdli. Prawda jest taka że 60 lat temu nie było takiego postępu a kobiety miały w wielu przypadkach kontakt z lekarzem tylko jak rodziły. Dzieci były zdrowe, bo przecież stres nie sprzyja Fasolką, a po takich wizytach nie sposób się nie denerwować:wściekła/y:

Dzięki za słowa otuchy, zobaczymy co mi kolejny konował powie w szpitalu :wściekła/y:
 
:wściekła/y:Właśnie wróciłam od ginekologa, który niby nie widzi nic niepokojącego, ale skierowanie do szpitala dał. Czy Ci lekarze wiedzą cokolwiek o ciąży??:wściekła/y:Jestem wściekła, chce mi się płakać, a do tego strasznie mnie mdli. Prawda jest taka że 60 lat temu nie było takiego postępu a kobiety miały w wielu przypadkach kontakt z lekarzem tylko jak rodziły. Dzieci były zdrowe, bo przecież stres nie sprzyja Fasolką, a po takich wizytach nie sposób się nie denerwować:wściekła/y:

Dzięki za słowa otuchy, zobaczymy co mi kolejny konował powie w szpitalu :wściekła/y:

Trzymaj sie dzielnie, napewno wszystko bedzie dobrze :tak:
Trzymam mocno kciuki zacisniete za twoja fasolke :tak:;-)
 
Aniub kochana masz dobre objawy mdłości:) myslę, że powinno być dobrze pomimo plamień, dziwie się tylko, że nikt nie przepisał ci luteiny albo duphastonu na wszelki wypadek:no:

ja to od godziny mam doła....nie wiem dziewczyny ale nie potrafię mimo, że bardzo staram sie nie mysleć o tym, że moje objawy ciążowe ustąpiły, do 7 tygodnia to ja zeświruje:no: wiem, że nie powinnam myśleć nie pozytywnie, ale wszystkie koleżanki, które mam jako pierwszy objaw poronienia miały zanik objawów...wiem..wiem nie powinnam tak mysleć.....ale nie potrafię, do tego ten mega ból krzyzowy:-(
 
reklama
ja to od godziny mam doła....nie wiem dziewczyny ale nie potrafię mimo, że bardzo staram sie nie mysleć o tym, że moje objawy ciążowe ustąpiły, do 7 tygodnia to ja zeświruje:no: wiem, że nie powinnam myśleć nie pozytywnie, ale wszystkie koleżanki, które mam jako pierwszy objaw poronienia miały zanik objawów...wiem..wiem nie powinnam tak mysleć.....ale nie potrafię, do tego ten mega ból krzyzowy:-(
Każda ciąża jest inna, głowa do góry na pewno będzie dobrze ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry