reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

Sara, ja tak jak Myfa napisała, też używam lusterka :-) wygodny pomocnik, spróbuj, no a ewentualnie zawsze pozostaje męska ręka chłopa do pomocy :-D:-D

Boże, wy już o świętach i prezentach myślicie. Modroklejka, podziwiam, że Ty tak wszystko planujesz i już kupujesz prezenty.
U mnie jak na razie ustalono (w rodzinie Tomka), że wszyscy robią zrzutę po 50 zł (od osoby), i każdy dostanie prezent o tej wartości, no i ja zastałam wytypowana (wraz z Tomka siostrą) do kupowania prezentów. W sumie pomysł fajny bo jak do tej pory to była taka partyzantka, i niektórzy robili takie tylko symboliczne prezenty, inni większe, a inni w ogóle, a tak przynajmniej sprawiedliwie będzie.
Moja rodzicielka zamartwia się strasznie kto jej w tym roku dom posprząta, bo zawsze było Magdalenka umyj okna, upierz firanki, zrób to, siamto, czyli cały dom był "mój". A teraz psikus, sama będzie musiała :happy2::happy2:
Ciekawe kiedy, o ile w ogóle, spadnie śnieg...
 
reklama
Witam Was po kilku dniach nie obecnosci.
od razu pisze ze nic sie nie stalo,tylko mialam problemy z bb tzn,nie chcialy mi sie strony otwierac,jedna strona ladowala sie z 10min:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.

U mnie po staremu,dzis wolne i biore sie za jakies sprzatanko.
W niedziele i w poniedzialek strasznie sie zle czulam:-:)-:)-(wczoraj i dzis lepiej...
Potem sprobuje poczytac o czym zescie pisaly.
 
Witam:-) a ja skolei mam wrazenie ze wszystko mi rośnie tylko nie brzuszek jakiś mały w porownaniu z innymi się wydaje czuje sie gruba i ciezka chciała bym juz koniec marca boje się b ale chciała bym potem pewnie bede myślec inaczej w szoku strachu i wogle...ale coż tyle kobiet zyje to pewnie i ja nie umre na tej nieszczęsnej porodówce... :) nie moge się usg doczekac bo martwie sie o dzidzie i dlatego tzn ja się cały czas martwie badanie mialam dawno robione i dlatego tak niecierpliwie czekam
 
koniec długiego weekendu - chłopaki niechętnie wrócili do obowiązków
ja już dzisiaj od rana zaliczyłam ginkę - szyjka skrócona, bez zmian tylko to straszne 6 kg :no::no::no::szok::szok::szok:
w niedzielę byli teściowie - w poniedziałek przypadkiem okazało się że teść od tygodnia chodzi z infekcją gardła - więc oczywiście wczoraj obudziłam się z bolącym gardłem i wieczorem dostałam lekką temperaturę. Dziś od rana kaszlę i mam zawalony nos.... wkurza mnie to bo u nich to normalka, często nawet jak synek był mały i przychodzili pytam mama chora jakaś jesteś (kaszle smarka...) a ona nie to nowy krem mnie uczulił.....:baffled::baffled::baffled: wkurza mnie ich zachowanie bo jak wiedzą że są chorzy po co przyłażą teraz znowu pewnie będę walczyła domowymi sposobami z infekcją jakieś 2 tygodnie.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::growl::growl::growl::growl::growl:
 
Witam:-)i mnie ostatnio coraz bardziej przeszkadza brzuszek chociaż tak jak mordoklejka oponkę miałam od dawna ciężko się schylać,wyczynem jest ubranie butów,o goleniu już nie wspomnę,no i bóle kręgosłupa zaczęły mi dokuczać ale to pewnie jest moja wina ostatnio się zasiedziałam mało ruchu,ćwiczyć mi się nie chce i są skutki jak wrócę do domu to się biorę za siebie bo jeszcze długa droga chyba ta bardziej ciężka przede mną,chciałabym być do końca aktywna :rofl2:
 
Hej .Mnie jakies dolki biora:-(,ale to dlatego ze codzien do szpitala musze jezdzic..badan mnostwo mam non stop.Dzis omawialismy opcje porodu ,bedzie na 100% cesarka.Jutro znowu..a tak mi sie nie chce wstawac o 7ej aby sie wyszykowac i dojechac nad samo morze na 9.30..to sie nazywa lenistwo:zawstydzona/y:.Jedyny plus to taki ze mamy juz imiona Xavier Jonathan:-).Corka jest Vanessa Julia wiec teraz zamykam uszy na jakiekolwiek komentarze rodziny:tak:.Tak jak to ktoras z Was napisala ,to nasz wybor;-).
 
M*R* b ladne imionka:)
my tzn tatus dzidzi zadecydował, że coreczka będzie miala na imię
Jessica, ja wybrałam Victoria tak wiec na 2 imiona i nie mam sil walczyć aby zmienić kolejnosć chociaz. A synek Kevin Kacper albo tylko kevin co raz mniej mi sie podobają te imiona, a czas leci. Boli mnie brzuch czuje si ejakby coś mi po nim jeżdziło i jestem zdenerwowana boje się w ciaz tych zlych wyników moczu. Dowiem się pewnie dopiero 27 i moze cos na to dostane ale to tyle czasu jeszcze i to takie stresujące :(
 
... wracając do wątku jak się liczy tygodnie - dziś mam 21 tc i 4 dni, lekarka wpisała 22tc
a co do zadbania o siebie masakra.... :rofl2: niedługo obcięcie i wymalowanie paznokci od nóg będzie wyczynem na miarę akrobacji w cyrku :rofl2:
mordoklejka - pytałaś o usg na polnej tel 419556 - moja koleżanka była, i miała badanie anatomii i serduszka z tego co mówiła też... 60 zł + 30 za nagranie (własnej płyty DVD) więc cena jest ok - moja ginka mi nie robi ostatnio usg i zastanawiam się czy nie zrobić, bo w Lux-madzie nie miałam na usg serduszka badania...
 
Ja dzis mam niespodziewanie obnizenie nastroju.Skladaja sie na to 2 powody,jeden to taki ze jak leze na boku (obojetnie ktorym) to po jakims czasie troche boli mnie noga tzn od biodra po kosc udowa.Odczuwam to tak jakby ciezar ciala mi ciazyl za bardzo na te dana noge.
Po drugie znow mam watpliwosci czy macierzynstwo teraz w tym momencie jest dla mnie odpowiednie.Kurde kobieta jest plodna spokojnie do 35 rozku zycia,a u nas w rodzinie ciotki rodza po 40,gdyz menopauza zaczyna sie okolo 50.Moze moglam poczekac,moze moglam sie zabezpieczac...Akurat obracam sie w takim srodowisku ze tylko 2 dziewczyny sa mamusiami i 1 w ciazy,a reszta przyjaciolek slodki stan bezdzietny.I czasem,tak jak dzisiaj w ten chmurny ciemny dzien mysle sobie ze ja tez jak jeszcze pol roku temu chcialabym na imprezke,na dyskoteke potanczyc,w pubie posiedziec,popodrozowac daleko tak jak bylo w planach,pochodzic na tance (kocham tanczyc,az mi sie sni po nocach ze to robie a nie moge w ciazy) i aerobik,wypic troszke,poszalec ehh...Bardzo ciesze sie z dzidzi ale dzis tak mnie naszlo ze na macierzysntwo zawsze jest czas a mlodosc krotka:baffled:Nawet nie zdazylismy z mezem sie soba nacieszyc porzadnie bo w ciazy bylam juz poltora miesiaca po slubie.Nie wiem,dola mam jakiegos:zawstydzona/y:
 
reklama
sara my ślub mieliśmy 31 maja a w ciąże zaszłam ok 20 czerwca:)) kazda z nas ma chwile wachania, ja na to patrze inaczej ja mam 22 lata moi rodzice "problemu" z dzieckiem nie mają od 6 lat a mają 45 i 46 lat... więcej imprezują niż ja!!!!
 
Do góry