• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwiecień 2009

Hania jest grzeczna, tylko mamy problem z ulewaniem,:wściekła/y: no i czasem nawet wymiotuje...Nie pomaga podnoszenie do pozycji pionowej po jedzeniu,:no: bardzo rzadko jej się odbija. Może jakieś doświadczone Mamy mają sposób na nasz problem, bo strasznie mnie to martwi.:nerd:
Kanikas, naszej malutkiej też się rzadko odbija (lekarka twierdzi, że nie zawsze musi się odbić-mała może po prostu nie nałykać się powietrza). Ulewanie-też mamy z tym problem, ale tak jest i nie ma się czym martwić. To podobno normalne. Wynika z niedorozwiniętego jeszcze układu pokarmowego. Kładź ją na boczku po jedzeniu lub na płasko w łóżeczku (pod materac segregator). Nie przejmuj się tylko. Maluszek wyczuwa, gdy mama zmartwiona. A...nasza ma czkawkę:) i to bardzo często. Lekarz twierdzi, że to także normalne i zero powodów do zmartwień.
 
reklama
Witam dziewczyny w następny piękny dzionek.Ja nie śpię od 6:40:szok: co mnie napadło?Córcia wstała o 7:30 tatusiowi dałyśmy pospać do 9 niech ma od poniedziałku na 7 do pracy.Właśnie szykujemy się do kościółka z palemką a potem od razu ruszamy jedziemy do Białobrzegów nad wodą troszkę posiedzieć z samą Paulą jeszcze pospędzać trochę czasu.Pozdrawiam i życzę udanego dnia wszystkim.
 
Cześć moim miłym kwietniowym koleżankom!!!!

Starsze dzieciaki z mężem pojechały na konie(córa szczęśliwa jak prosie w deszcz,syn ma problem bo nie pamięta którą nogę włożyć w to dyndające żeby nie usiąść tyłem do konia:-D:-D),Tina śpi więc mam chwilkę wolnego:tak::tak:

U mnie noc upłynęła spokojnie, Tina "tylko"2 razy miała czkawkę, niby nic ale nie mogę patrzeć jak nią tak szarpie-jedyne lekarstwo to cyc dobrze że pomaga...Co do ulewania to jak karmisz piersią to niewiele można zrobić,tylko ściągnięty pokarm zagęszczać specjalnym preparatem do kupienia w aptece(po konsultacji z pediatrą i najczęściej przy stwierdzonym refluksie),a jak karmi się butelką to pediatra może zalecić mleko z dopiskiem AR jest"cięższe" niż zwyke mieszanki i tak nie ulewa się.Mogę tylko powiedzieć że musi to ocenić lekaż nic na własną rękę...Mam 5miesięczną bratanicę która ma ten problem pomimo zastosowania w/w metod nadal się jej ulewa(ale nie chlupie jak powiedział brat),mała pięknie przybiera na wadze i lekarz stwierdził że taki typ i że wyrośnie z tego...

Jest tak piękna pogoda że po obiedzie wybieramy się całą 5 do parku... starszyzna na rolki a maleństwo na wietrzenie na godzinkę może więcej... idę podszykować obiadek:-)

Oby te bociany poznały się na terninach i do tych co chcą rozsypać się przed świętami niech przylecą pierwsze,czego wam życzę:tak::tak:
 
Witajcie brzuchatki :-)
Ja od nie pamiętnych już czasów wstałam dziś przed południem. le żeby tego było mało to o 8 się obudziłam i turlałam po łóżku. I szkoda mi się zrobiło mego M ze go obudzę wiec wstałam. I tak to mam za sobą 4 godziny snu :szok: Bo zasnąć udało mi się dopiero po 4.
Może się przestawię znów na życie w dzień :confused:
Bardzo bym chciała. Ale jak mój M chodzi do pracy na nocki to mi tak źle się bez niego zasypia, za to tak dobrze potem się przy nim śpi do południa :sorry:
No ale zobaczymy:tak:
A ja wczoraj rozstawiłam małemu łóżeczko. I trochę przez to przeorganizowałam sypialnie. Bo na razie malutki będzie z nami w pokoju. Nie śpieszyliśmy się z tym łóżeczkiem. Bo my mamy turystyczne. Z racji wiecznych podróży. Sprawdzone już było a szybciutko się rozkłada, więc tak czekaliśmy aż prawie na ostatni moment. Ale już mam kupiony materacyk ( bo taki prawdziwy normalny włożyliśmy, bo ten materacyk turystyczny to do niczego się nie nadaje :no: ) i kołderki itp wiec doszłam do wniosku ze co mam to wszystko ukrywać po kontach to rozłożę i już przygotuje.
I zadowolona jestem :-) jeszcze tylko karuzelę mi mężuś zamontuje i będę w ogóle happy :-)
Zrobię fotki to wsatwie.
I chyba spakuje i ja torbę. Co prawda nic się nie zapowiada żeby Marcel chciał już wyjść. Ale chyba się już przygotuje. Jak to się mówi " na wszelka wszelkość" :-D;-)
Ok popijam swoje Ricore i biorę się do nadrobienia tego co pisałyście przez weekend .
 
Witajcie Kochane. Jak tam dziś Wasze samopoczucie? ja dziś ledwo chodzę jestem taka jakaś ociężała, duszno mi itd a na 13.30 do szkółki na ćwiczenia :-( na szczęście tylko na 1,5 h ale dziś doturlać się tam będzie nie lada wyczynem. Życzę Wam miłego, spokojnego i słonecznego dnia;-)
 
Hej kochane,

Melduję, że ja nadal w dwupaku, nie czytałam was jeszcze wybaczcie, nie mam siły dużo pisać, mam tak ogromnego doła... ehhh chyba nigdy aż takiego nie miałam... Ale wiem wiem muszę się jak najszybciej pozbierać...
Idę wziąć kąpiel, może pomoże...

Trzymajcie się ciepło moje drogie
 
Cos u nas dzisiaj pusto:happy:
Ja niedlugo bede sie szykowac do kosciolka:tak:
Dziewczyny...wiem,ze moze to meczace ale jak wczesniej pisalam przejelam sie moim bratem,bo naprawde ta laska obciela go strasznie krotko i nie ma ani jednego wlosa dlugiego i dlatego chcialam Was zapytac czy macie jakies sposoby ktore naprawde dzialaja zeby szybciej wlosy odrosly?Czy slyszalyscie moze o preparacie Farmona Radical?Jesli tak to czy on pomaga na wzrost wslosow?Prosze Was odpowiedzcie mi jesli cos wiecie albo macie jakies skuteczne sposoby!!!Z gory dziekuje bardzo!:tak:
Buziaki
 
dziewczynki, mam propozycję na nowy wątek :-), proponowałam na wątku powiększamy się, ale chyba tu nas więcej wchodzi, więc czekam na opinie, żeby jak co nie tworzyć kolejnego wątku, proponuję temat pomniejszamy się, gdzie będziemy zamieszczać postępy w zrzucaniu wagi, czekam na opinie co wy na to.
 
hejka

jestem za nowym watkiem..i mozna jeszcze jeden zalozyc " opieka na maluszkami " albo jakos tak

Diabliczka wspoczuje bratu...wlosy nie reka odrosana ale trzeba czasu jednym rozna sybko a innym..no..roznie to bywa...

u mnie dzisiaj pogoda wmiare ladna.. wiec po obiadku wybierzemy sie moze z malym do wesolego miasteczka

u mnie ok...mloda dokazuje...czuje kazda jej kostke/...hehe

zmykam..podczytuje Was

no i milej niedzieli zycze
 
reklama
Spaczyna fajny pomysł. Chodź ja już nie pamiętam jak byłam przed ciąża :-D ale też Chętnie będę obserwować jak mi uciekają cm i kg. W najgorszym wypadku będę obserwować z zazdrościa ;-):-D
Didi myślę ze taki wątek jest niezbędny :tak: jak już tyle maluszków jest na świecie. A ja jako niedoświadczona mamuśka będę miała wszystkie niezbędne info w jednym miejscu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry