hej
od piątku bylam na wsi i jakoś nie bylo czasu na bb, dzisiaj z reszta tez Hania dała niezły wycisk.
Madzia skąd ja to znam
)
W dzien Hanek od 5 rano nic nie spala, a po poludniu tylko na raczkach było dobrze, jak tylko chcialam ją położyć to normalnie wrzask taki że hej
( no ale co poradzic.. a jeszcze wkurza mnie sąsiadka w bloku, ostatnio coś zagadywala do mojego M. żę musi sobie dziurkę w ścianie zrobić i zobaczyc co my z Małą robimy że tak płacze... normalnie wk... mnie jak nie wiem, jakbym krzywdę dziecku robiła







Kamile gratki i wszystkiego najjj... żeby Wam się wszystko wspanale układalo:;-)
Gosia, niezlego masz tego przystojniaczka

u nas tez gorąco, Mała już wozimy w spacrówce w pozycji lezącej,bo mi tym wozkiem wygodniej a rozgadana jest taka jak i Wasze pociechy
jak lezy u mnie na kolanach pod kątem normalnie dzwiga się do siedzenia... taka jej nidogoda jak musi lezec
)
Normalnie wczoraj przezylismy chwile grozy,:-( Szwdka-bodajże wiem co przeżylas... kolo 22 chcialam nakarmic mala na pół śpiąco bo sie zaczynala wiercic, a że z moich cycków leci z wielkim cisnieniem to mala sie zakrztusila,ale tak ze wogole oddychac nie mogla... z minute może stukalismy ją po pleckach głową w dól, a w koncu zlapal oddech... ale ja trzesłam się jak galareta po wszystkim... a że panikara straszna jestem to możeie sobie
wyobrazicco przezylam.. moj M tez niezle się przestraszył:-
-
-(
oki zmykam, bo moje prasowanie czeka już z tydzien, a ja nawdychalam sie domestosu przy sprzataniu łazienki i sie licho czuje no ale mam nadzieje ze nic mi nie bedzie
)
miłej nocki dla Was i Maluszków
pozdrawiam, jutro może docztytam co naskrobalyscie przez weekend
od piątku bylam na wsi i jakoś nie bylo czasu na bb, dzisiaj z reszta tez Hania dała niezły wycisk.
A ja mam dosc...Dominik caly czas chce na rekach byc.Jak Go poloze to odrazu ryk!!!!!Caly czas tylko z M. sie zmieniamale co to bedzie jak pojdzie do pracy?
Jeszcze na dodatek znalazl sobie suuuper zajecie...probuje wsadzic obie rece do buzi
a jak mu wyciagamy to placze
![]()
Madzia skąd ja to znam

W dzien Hanek od 5 rano nic nie spala, a po poludniu tylko na raczkach było dobrze, jak tylko chcialam ją położyć to normalnie wrzask taki że hej








Kamile gratki i wszystkiego najjj... żeby Wam się wszystko wspanale układalo:;-)
Gosia, niezlego masz tego przystojniaczka


u nas tez gorąco, Mała już wozimy w spacrówce w pozycji lezącej,bo mi tym wozkiem wygodniej a rozgadana jest taka jak i Wasze pociechy
Normalnie wczoraj przezylismy chwile grozy,:-( Szwdka-bodajże wiem co przeżylas... kolo 22 chcialam nakarmic mala na pół śpiąco bo sie zaczynala wiercic, a że z moich cycków leci z wielkim cisnieniem to mala sie zakrztusila,ale tak ze wogole oddychac nie mogla... z minute może stukalismy ją po pleckach głową w dól, a w koncu zlapal oddech... ale ja trzesłam się jak galareta po wszystkim... a że panikara straszna jestem to możeie sobie

oki zmykam, bo moje prasowanie czeka już z tydzien, a ja nawdychalam sie domestosu przy sprzataniu łazienki i sie licho czuje no ale mam nadzieje ze nic mi nie bedzie
miłej nocki dla Was i Maluszków
pozdrawiam, jutro może docztytam co naskrobalyscie przez weekend
