malinka1
3* MAMA
meduska ja się porodu wcale nie bałam i to żadnego ani pierwszego ani ostatniego

może dzięki takiemu nastawieniu poszło szybko i bez męczarni


meduska apetycik to ty teraz masz


u mnie ziemniaczki juz się gotują kotleciki smażą mizeria gotowa więc obiad prawie gotowy


ciekawe jak tam anabubki internet ????chyba jeszcze nie ma bo napewno by wpadła na chwilkę do nas
szkoda no i ciekawe jak z tym netem od sierpnia




może dzięki takiemu nastawieniu poszło szybko i bez męczarni


meduska apetycik to ty teraz masz



u mnie ziemniaczki juz się gotują kotleciki smażą mizeria gotowa więc obiad prawie gotowy



ciekawe jak tam anabubki internet ????chyba jeszcze nie ma bo napewno by wpadła na chwilkę do nas

szkoda no i ciekawe jak z tym netem od sierpnia





Posprżatałam umyłam gary, podłogi ,dzieci u siebie podkurząły mozna sie wylegiwac 
zjadłabym porcje M najchętniej jeszcze
