Marta1981
Rodzyneczka
Z Olkiem sztab ludzi się mną zajmował
,a tu stara wredna położna,jak poprosiłam o szklankę wody po porodzie (na stoliku w mojej sali stała a i tak szła po komórkę) to mi prawie wrzątku z kuchenki przyniosła)
.
,a tu stara wredna położna,jak poprosiłam o szklankę wody po porodzie (na stoliku w mojej sali stała a i tak szła po komórkę) to mi prawie wrzątku z kuchenki przyniosła)
.
.
z miłą chęcią bym go spakowała i do teściowej wysłała niech tam siedzi i nic nie robi! Normalnie ale mam nerwa że z miłą chęcią bym coś rozwaliła!
