reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

a ja wierzę w to co kiedyś usłyszałam, że "dzieci nie umierają"-"one tylko zmieniają sobie datę urodzin".
To prawda - moje aniołki do mnie wróciły. Wszystko, co nas spotyka dzieje się po coś, w jakimś celu. Ja już się o tym przekonałam. Wiem, że tak musiało być.
Dziękuję Wam za dobre słowa!
 
reklama
Trzymam kciuki, szczegolnie za ten roz :-D

przylaczam sie hehhee :-D:-D:-D:-D widze ze masz nie duze wymagania....

no, a jak najważniejsze to wiedziec czego sie chce :-p:-p:-p:-p

Laptop nie jest różowy :-D:-D:-D:-D(ja to wiem czego chce) jest w bombelki :happy2: laptop.jpg
 
Szerszą historię poprosimy :tak:
Bajka z morałem na dobranoc ;-)
mialam prwko od miesiaca...wymijalam ciezarowke, ale facet nie chcial dac sie wyminac i cisnal razem ze mna.....jak go juz wyminelam to za szybko odbilam i lekko go zachaczylam...kropilo i bylo slisko...postawilo mnie w poprzeg i wjechalam prosto do rowu, fikolek...samochod kompletnie skasowany, wszystkie szyby pobite...ja pocieta od odlamkow, pas tak szarpnal , ze pekla mi kosc w kregoslupie, ale nie chce myslec co by bylo jak bym go nie zapiela....mysle, ze mnie by tu nie bylo....
moral- zapinac pasy i nigdy nie przeceniac swoich mozliwosci ....bo zycie moze zgasnac w ciagu sekundy....jeden nieprzemyslany ruch i moze nas tu nie byc:tak:
 
mialam prwko od miesiaca...wymijalam ciezarowke, ale facet nie chcial dac sie wyminac i cisnal razem ze mna.....jak go juz wyminelam to za szybko odbilam i lekko go zachaczylam...kropilo i bylo slisko...postawilo mnie w poprzeg i wjechalam prosto do rowu, fikolek...samochod kompletnie skasowany, wszystkie szyby pobite...ja pocieta od odlamkow, pas tak szarpnal , ze pekla mi kosc w kregoslupie, ale nie chce myslec co by bylo jak bym go nie zapiela....mysle, ze mnie by tu nie bylo....
moral- zapinac pasy i nigdy nie przeceniac swoich mozliwosci ....bo zycie moze zgasnac w ciagu sekundy....jeden nieprzemyslany ruch i moze nas tu nie byc:tak:
O rany! Tak zaraz po uzyskaniu prawka..? Nie wiem jak długo ale napewno niepredko wsiadłabym za kółko... A ty? Miałas opory?
 
Ja z zasypianiem nie mam problemu ale czesto sie budze bo mały dłuzej śpi i go doglądam czy mu wygodnie czy nie za ciepł/zimno.
Teraz mam mega katar :no: nie idzie spać przy tym.Więc nawet nie chce myślecc jak nasze bobusie mają cieżko z katarem...:zawstydzona/y:

Mam @ jest bezbolesna ale za to leje sie ze mnie jak z kranu :zawstydzona/y:

katar mnie dobija a okres wykańcza :-(

Idę spać... Dobranoc kobitki:cool2:
 
reklama
Do góry