reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

Ja miałam jeden taki tydzień, że myślałam, że ucieknę z domu :eek: Gorączka + wycie (2 na raz, w dzień i w nocy) + hektolitry śliny + gryzienie + całkowity brak apetytu. Przeszło im...po szczepieniu. Od tamtej pory zdarzają się ataki ząbkowania, ale chwilowe. Pomarudzą, pogryzą, wymienię śliniak i jest ok. Mam nadzieję, że zęby wyjdą im jak najpóźniej (no chyba, że mają się tak męczyć, to niech wyłażą raz a porządnie!!). Na razie widać tylko białe kreseczki na dolnych dziąsełkach :-D
u nas mikolaj przechodzi w miare ząbkowanie(ma już jednego)a alan to masakra jak by mógł to by wszystko brał do buzi.naszczescie jeszcze nie goraczkuje dziasła to ma tak napuchniete że az brzytko to wyglada.
oby mu juz te zabki wyszły może w tedy bedzie lepiej!!!!
a ile maja twoje malenstwa?
pozdrawiam
 
reklama
u nas mikolaj przechodzi w miare ząbkowanie(ma już jednego)a alan to masakra jak by mógł to by wszystko brał do buzi.naszczescie jeszcze nie goraczkuje dziasła to ma tak napuchniete że az brzytko to wyglada.
oby mu juz te zabki wyszły może w tedy bedzie lepiej!!!!
a ile maja twoje malenstwa?
pozdrawiam
Moje mają dopiero 4 miesiące (pojutrze kończą). Odpukać na razie temat ząbkowania ucichł. Oby to nie była cisza przed burzą!
Podobno ja już miałam dwa ząbki w tym wieku :rofl2:
 
Moje mają dopiero 4 miesiące (pojutrze kończą). Odpukać na razie temat ząbkowania ucichł. Oby to nie była cisza przed burzą!
Podobno ja już miałam dwa ząbki w tym wieku :rofl2:
moi panowie jak mieli 5 miesiecy to mi sie wydawało ze ząbkuja slinienie,płacz wkładanie paluszków do buzi.a tu nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!za to teraz to sie zaczeło naprawde.
 
moi panowie jak mieli 5 miesiecy to mi sie wydawało ze ząbkuja slinienie,płacz wkładanie paluszków do buzi.a tu nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!za to teraz to sie zaczeło naprawde.
Ja nie mialam pojęcia, co się dzieje. Młode miały gorączkę, więc polecieliśmy do pediatry. Właśnie lekarka nas uświadomiła, że "to już" :-) Podobno to może iść tak "falami". Zobaczymy. Podobno to nie dobrze, jak zęby wyjdą tak wcześnie. Są mało zmineralizowane i łatwiej się psują.
Biedne maluchy - tak muszą cierpieć! :-(
A potem im te zęby będą wypadać i będą chodzić takie szczerbatki :-D
 
Ja nie mialam pojęcia, co się dzieje. Młode miały gorączkę, więc polecieliśmy do pediatry. Właśnie lekarka nas uświadomiła, że "to już" :-) Podobno to może iść tak "falami". Zobaczymy. Podobno to nie dobrze, jak zęby wyjdą tak wcześnie. Są mało zmineralizowane i łatwiej się psują.
Biedne maluchy - tak muszą cierpieć! :-(
A potem im te zęby będą wypadać i będą chodzić takie szczerbatki :-D
dokładnie!tyle sie mecza a potem te zeby i tak wypadna.
u nas to sie sprawdza ze zabkowanie to falami ale teraz musi cos wyjsc!!!!
a jak tam twoje niunie?grzeczne?
pozdrawiam
 
LIDKA I BURA no wiecie coooo!!! Ale mnie zakoczyłyscie! Juz ząbki u was?? :szok: Moim smerfetkom wylazły zeby 5,6 i 10 i 11 stycznia, wiec 8,5 miesieca miały:szok: Jak u nas wyłaziły zeby to od razu były rzadkie kupki (8 dziennie u kazdej), katar i PANADOL w syropie co 6 godz po 5ml!!!
Takze Panadol sie sprawdza na szóstke:tak: No i Dentinox i Viburcol N jest rewelacyjny:rofl2: Polecam;-)
GEMELO jak wychodzisz na zakupy z dziecmi?? Miescisz sie w drzwi sklepowe?? Ja sobie nie wyobrażam innego wózka niz nasz Kolcraft tandem duo:) Jeden za drugim, zwrtony (przednie koła obrotowe) no i zimą spokojnie mieszcze sie na nieodsnieżonych chodnikach:)
BURA jasne, ze poczekamy do wiosny z targiem:) Nie ma problemu:) A z tymi fotelikami to starsznie ciezko sie na cos zdecydowac. My jednak kupimy Tobi, tak mi sie wydaje:)))

Zaraz sobie pooglądam te wasze wózki:)))
 

GEMELO jak wychodzisz na zakupy z dziecmi?? Miescisz sie w drzwi sklepowe?? Ja sobie nie wyobrażam innego wózka niz nasz Kolcraft tandem duo:) Jeden za drugim, zwrtony (przednie koła obrotowe) no i zimą spokojnie mieszcze sie na nieodsnieżonych chodnikach:)


Zaraz sobie pooglądam te wasze wózki:)))

Zapewniam Cię, że poza moim "osiedlem" (jeden długaśny blok ogrodzony) byś nie przejechała. Leżą tony nieubitego śniegu i pojedyncze nawet wózki nie przejeżdżają. Aktualnie jeśli udaję się do sklepu, to tylko samochodem. Wsadzam chłopaków w fotelikach na wózek sklepowy i tak robię zakupy. Do sklepu osiedlowego nie wjedzie się żadnym wózkiem, a jak nie ma śniegu, to chodzę do reala, który mam pół przystanku od domu. Tam się nawet byś potrójnym zmieściła;-) Ja nie chciałam jeden za drugim, bo by mi się do bagażnika nie zmieścił. A tak to moja emmaljunga mi się mieści do mojej micry :-)
 
Dzięki wszystkim za rady dotyczące ulewania! Pogadam z lekarką i wybierzemy najlepszą opcję! Ale dzięki Wam mam już jakieś pojęcie na ten temat:-):-)
Mnie najbardziej przeraża to żeby się nie zakrztusiły! Też myślałam o kupnie tej poduszki... ale jakoś jej na początku nie kupiłam, a teraz ucieka dzień za dniem i zapominam o niej:zawstydzona/y:

Uciekam, bo mi się Księżniczki budzą i będziemy kąpać ;-)
 
Zapewniam Cię, że poza moim "osiedlem" (jeden długaśny blok ogrodzony) byś nie przejechała. Leżą tony nieubitego śniegu i pojedyncze nawet wózki nie przejeżdżają. Aktualnie jeśli udaję się do sklepu, to tylko samochodem. Wsadzam chłopaków w fotelikach na wózek sklepowy i tak robię zakupy. Do sklepu osiedlowego nie wjedzie się żadnym wózkiem, a jak nie ma śniegu, to chodzę do reala, który mam pół przystanku od domu. Tam się nawet byś potrójnym zmieściła;-) Ja nie chciałam jeden za drugim, bo by mi się do bagażnika nie zmieścił. A tak to moja emmaljunga mi się mieści do mojej micry :-)
hej!!!!
zgadzam sie z toba ze w taka zime jak jest teraz to jest strasznie gdzie kolwiek sie ruszyc z takim wózkiem.ja dzis poszłam na spacer to tak sie zmeczyłam ze stwierdzilam nigdy wiecej.ja mam wózek jeden obok drugiego i do zadnego malego sklepu nie wiade do auta tez jest problem z włozeniem go wazy 24kg(wiec ja go sama nie podniose).

gemelo jesli moge wiedziec to gdzie ty mieszkasz?
 
reklama
Lidka, mieszkam w największej wsi w Polsce - stolicy;-)
Magda, ja nie kupowałam. Włożyłam segregatory:-)
 
Do góry