reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

Gemelo, to bardzo ciekawe, co piszesz. Nie słyszałam, że nam coś przysługuje z racji tego, że bliźnięta... Moje nie były wcześniakami, urodziły się duże, więc nikt mnie o czymś takim nie poinformował :crazy: Szczepiliśmy 6w1, rota sobie darowaliśmy, a pneumo położna radziła zaszczepić przed wysłaniem dzieci do przedszkola, gdzie będzie skupisko dzieciaków i zarazków ...

A ja się teraz zastanawiam nad fotelikami samochodowymi. dziewczynki rosną i lada moment trzeba bedzie kupić większe... Pierwsze foteliki mieliśmy z Tako. Może coś polecicie?
Nam też nikt nic nie mówił o refunowanych szczepieniach 6 w 1). A radziliśmy się znajomej lekarki, która nie miała w tym żadnego interesu. Moje dziewczyny też (teoretycznie) nie są wcześniakami, bo urodziły się po skończonych 36 tygodniach. Nie miały też żadnych problemów neurologicznych, w ogóle zdrowotnych. W sumie nie rozumiem, dlaczego miałyby należeć do grupy podwyższonego ryzyka...

Co do fotelików, to polecam stronę http://fotelik.info/pl/testy/ Tu znajdziesz ranking fotelików w interesującej Cię kategorii wagowej.
Ja myślę o Chicco MAX-3 (9-36 kg). Jeden z najbezpieczniejszych w swojej kategorii wagowej, no i chyba najtańszy... Na Allegro widziałam nowe po 300zł szt.
Tylko najpierw moje szkraby muszą nauczyć się siedzieć :-D
 
reklama
Gemini, ja bym też nie wiedziała o nich, gdyby nie nasza pani profesor neurolog, która poza neurologią jest też pediatrą i gastrologiem. Swoją drogą zaimponowała mi strasznie. Ponieważ moja córcia miała wcześniej stwierdzoną tendencję do obniżonego napięcia mięśniowego, to z racji badania chłopaków też ją do niej zabrałam na kontrolę, a ona spojrzała jej w oczy i się pyta czy nie ma jakiejś wady. Ja na to, że owszem, ma astygmatyzm. A ona mówi, że wszyscy z ładnymi oczami mają jakąś wadę :szok:
 
Witajcie!
Ale się rozpisałyście :-)
Wrócę do tematu ulewania... dzwoniła dzisiaj do mnie położna środowiskowa więc ją zapytałam o ten Nutrion i ulewanie... powiedziała że jeśli dzieci przybierają na wadze to ulewanie nie jest dużym problemem... zamiast tego Nutrionu polecała nam zmianę mleka - hehe nazwy nie zapamiętałam :-p ale się jeszcze wstrzymam trochę bo w piątek idę do przychodni po skierowanie na usg bioder to zapytam tej lekarki, a za tydzień idziemy do szpitala na kontrolę (Amelka miała słabą morfologię i podaję jej żelazo - stąd ta kontrola) to zapytam też pani ordynator ze szpitala.
Cześc:-)Wczoraj byliśmy na wizycie.Zuzia waży 2700gr. a Kacper 2380gr.(tyle co siostra przy urodzeniu:)Mówiłam o tym ulewaniu u Kacperka i lekarka powiedziała,że do pewnego czasu to norma.Będzie bardziej i częściej domagał się jedzenia,więc mam karmic na żądanie:tak:Byleby odstęp nie przekraczał 3godz.Mam nadzieję,że to szybko minie!!!Zauważyłam,że mam coraz mniej pokarmu:-(Po''cycu''moje maluchy ciągle płaczą i domagają się więcej a tam już pustki:(Czuję,że niedługo przejdę całkiem na butlę:-(Zuzia ma infekcję oka:-(Dostała antybiotyk w kropelkach i już dziś widac poprawę:-)Czy któreś z Waszych maluchów też miało ropiejące oczka???Lekarka powiedziała,że w pierwszych tygodniach to bardzo często występuje.Pozdrawiam Was gorąco:):-)

Moim nie ropieją oczka, ale to podobno często się zdarza... mama mi mówiła że ja miałam przetykane kanaliki łzowe, bo mi ropiały oczy:-p
Jeśli chodzi o to karmienie to ja mam podobnie jak Ty. W dzień jak je karmię mam wrażenie że piersi są puste i częściej się moje domagają jedzenia. w nocy dokarmiamy sztucznym mlekiem. Dzisiaj np. nad ranem (przerwa z karmieniem piersią od ok.20tej) to myślałam że mi cycki rozerwie tyle się nazbierało:-)
 
Witajcie!
Ale się rozpisałyście :-)
Wrócę do tematu ulewania... dzwoniła dzisiaj do mnie położna środowiskowa więc ją zapytałam o ten Nutrion i ulewanie... powiedziała że jeśli dzieci przybierają na wadze to ulewanie nie jest dużym problemem... zamiast tego Nutrionu polecała nam zmianę mleka - hehe nazwy nie zapamiętałam :-p ale się jeszcze wstrzymam trochę bo w piątek idę do przychodni po skierowanie na usg bioder to zapytam tej lekarki, a za tydzień idziemy do szpitala na kontrolę (Amelka miała słabą morfologię i podaję jej żelazo - stąd ta kontrola) to zapytam też pani ordynator ze szpitala.
Pewnie położna poleciła Ci jedno z mlek AR (antyrefluksowych). One wszystkie zawierają ten sam zagęstnik, co Nutriton, tylko - tak jak pisałam wcześniej - Nutriton wychodzi taniej. Moje malutkie mimo ulewania przybierały pięknie na wadze, ale dla mnie to był problem: bałam się, że się zakrztuszą w nocy, do tego ciągłe przebieranie, no i dla dziecka takie ciągłe zwracanie pokarmu to też nic miłego :baffled:
Ale najlepiej porozmawiaj z lekarzami - oni wiedzą lepiej ;-)
 
Samo ulewanie może i nie jest problemem, ale jeśli jest częste i w sporych ilościach, to najzwyczajniej w świecie kwas z żołądka wyżera przełyk. Poza tym dzieci się męczą. W mleku AR jest mączka chleba świętojańskiego czyli nutriton i rzeczywiście wychodzi to taniej jak osobno się kupuje. W bebilonie comfort jest jeszcze ten sam składnik.
A co krztuszenia w nocy, to trzeba podnieść materac, by główka była wyżej. Nawet do kąta 45 stopni.
 
MAGDA_B tez uzywamy podusie kliny od pierwszych dnizycia dzieci i baardzo nam sie sprawdzają! Są rewelacyjne. A kosztuja 23zł za sztuke:) Ale widziałam na www.blizniaki.net w tablicy ogłoszen, ze ktoś ma do odsprzedania;-)
BURA jezeli chciałabys fotki ciuszków, to daj znac - wysle na maila. A co do ceny tez mozemy sie dogadac bo ja chce sie pozbyc tego wszystkiego!:tak: Napewno bedziesz zadowolona;-) Juz kilka osób kupowało ode mnie ciuszki (ubrankami po dwojce mozna obdzielic ze 3 dzieci:tak:) i wszyscy sa bardzo zadowoleni:)))
GEMELEO szkoda, ze nie wiedziałam o tych szczepionkach!!! I wydałam tyle kasy:-:)wściekła/y: ach juz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem:crazy:
GEMINI81 ja oglaałam foteliki Maxi Cosi Tobi i sa super! Kosztują ok 800zł za sztuke ale chyba warto. Wiem, ze foteliki 1-2-3, 9-36 kg sa takie srednie. Bo zanim dziecko dorosnie do 30-36 kg to cały fotelik jest juz zjechany jak cygańskie skrzypce.
My teraz mamy PEG PEREGO PRMO VIAGGIO i sa do 13 kg i mysle ze dziewczyny spkojnie pojeżdzą w nich jeszcze ze 3 miesiace. Także to był dobry zakup:)

A jakie macie wózki dla swoich Maluchów??

W załączeniu moje smerfetki:rofl2::rofl2:
 

Załączniki

  • DSC06529.jpg
    DSC06529.jpg
    20,4 KB · Wyświetleń: 71
  • DSC06609.jpg
    DSC06609.jpg
    13,7 KB · Wyświetleń: 71
Justyś co do tych ciuszków na razie się wstrzymam. Może bliżej lata dobijemy targu :-)

Masz rację z tymi fotelikami 9-36 - pewnie po jakimś czasie będą wyglądały nie za ciekawie. Ale mamy jeszcze jakieś 7 kilo na przemyślenie tematu! (Mamy Creatis 0-13)

Ja mam wózek Bebe Confort Twin Club. Trudno mi go oceniać, bo nie mam porównania z innymi. Kupiliśmy go tylko dlatego, że mieści nam się do windy :eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja mam emmaljungę twin city cerox 360. Jeden obok drugiego i jak dla mnie jest rewelacyjny. Mieści mi się w drzwi wejściowe (szerokości ma 79,5cm), waży 18kg i zarąbiście lekko się prowadzi nawet jedną ręką. Jedyna jego wada, to taka, że nie ma pługa z przodu doczepionego przy obecnych zaspach ;-)
Też się zastanawiam nad tymi fotelikami już jakiś czas, ale na razie nic mi w oko nie wpadło. A co do tych 0-13 to jeden mam maxi cosi ale nawet nie wiem jaki model bo dostałam od kuzyna po jego dziecku, a drugi 4baby i jestem baaardzo z niego zadowolona. Jest lekki i "pojemny". Nawet Max w kombinezonie się w nim mieści;-)
Justyś, super masz te smerfetki :-d
 
reklama
Cześc:-)Wczoraj byliśmy na wizycie.Zuzia waży 2700gr. a Kacper 2380gr.(tyle co siostra przy urodzeniu:)Mówiłam o tym ulewaniu u Kacperka i lekarka powiedziała,że do pewnego czasu to norma.Będzie bardziej i częściej domagał się jedzenia,więc mam karmic na żądanie:tak:Byleby odstęp nie przekraczał 3godz.Mam nadzieję,że to szybko minie!!!Zauważyłam,że mam coraz mniej pokarmu:-(Po''cycu''moje maluchy ciągle płaczą i domagają się więcej a tam już pustki:(Czuję,że niedługo przejdę całkiem na butlę:-(Zuzia ma infekcję oka:-(Dostała antybiotyk w kropelkach i już dziś widac poprawę:-)Czy któreś z Waszych maluchów też miało ropiejące oczka???Lekarka powiedziała,że w pierwszych tygodniach to bardzo często występuje.Pozdrawiam Was gorąco:):-)
witaj!!!
u nas w piereszych miesiacach alanek miał ropiejace oczka ale przemywałam woda gotowana i wszystko wruciło do normy.
pozdrawiam
 
Do góry