• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

LAseczki co wam tak spieszno...:) im dłuzej dzidzia w brzuszku tym lepiej..jeszcze sie nacieszycie swoimi pociechami :)

no Marciaa mi już 40 tydzień leci wiec czemu mam zwlekać??:dry::confused::confused:

zresztą i tak nic z tego mojego porodu dzis nie bedziie...Mój facet chyba brzydzi sie mnie tknąć, no cóż już nic nie robie, poczekam aż samo sie rozkręci...a jak do 11 nie urodze to będzie specjalnie brał wole żeby latać ze mną po internistach i załatwiać zwolnienie lekarskie...ale to już jego problem :dry:
 
reklama
nie dość że nie wyspana , to nie mogę usiedźieć jak swędzi:wściekła/y: przez ten antybiotyki a wizyte mam we wtorek och jak bym poszła dziś chętnie prywatnie :wściekła/y::wściekła/y:
 
Maarcia, nas tu kilka za parę dni ma termin, a spieszy mi się, aby nie przenosić, bo potem moga być problemy z małym.
Mcgosia, u mnie dzisiaj też nici z porodówki, pomimo sexu nic się nie dzieje, a wszelkie bóle minęły, ech...
Czarnuszka, no widzisz, miałyśmy problemy z szyjką, a teraz te łobuzy nie spieszą się na świat...
 
o matko! ona wiadomość dała od patinkikrk a ja przeczytałam jakby ona urodziła :DD , no to ją na siłę rozpakowałam :))

ps. a zresztą moze już urodziła ee :D
 
Ostatnia edycja:
A ja wlasnie wysprzatalam cale mieszkanie i nie mam sily a tu za obiad trzeba sie brac, dzis placki ziemnaiczane:) brzuszek mi sie troche wypina po tym sprzataniu.
 
reklama
mcgosia spokojnie...w n ajmniej oczekiwanym momencie zaczniesz rodzic...tak jest czesto, ze jak sie czegos chce to sie nie dostaje odrazu :P
twoj suwaczek pokazuje 39 tydzien masz jeszcze 4 dni si?
a mi sie udało tego mojego zaciagnac...aczkolwiek teraz juz z sexikiem rzadko bo on sie boi...ciagle patrzy na brzuch i sie stresuje

ja sie dzisiaj kiepsko czuje...jednak mnie zwaliło z nog i leze z paka chusteczek i bolacym gardłem...zachciało mi sie kupowac drzewo bonsai do auta sie nie zmiescil i musialam czekac na dworze w ta pizdziawicena transport.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry