Dzieńdoberek!
E_kord nie jesteś ostatnia, ja jeszcze w kolejce.
Ccaroline wszystkiego najlepszego, sto lat! Życzę Ci pięknego prezentu w postaci ślicznej córeczki, może się wyrobi jeszcze, w końcu kilka godzin zostało :-).
A ja dzisiaj w nocy dwa razy na siku, ale za pierwszym razem myślałam, że nie dojdę, taki ucisk na pęcherz, już tak miałam ze dwa tyg temu, straszne uczucie.
A potem spałam do 11 aż! Jak wstałam, to myślałam czy Tabasia ma już synka, pewnie już teraz tak.
Madziu, ja też się modlę za Twojego Bartusia. Trzymajcie się kochani.
A co do zwolnienia, to ja mam termin na 31 marca, zwolnienie mi dał lekarz do 2 kwietnia, jeśli nie urodzę, to mam wtedy właśnie wizytę, a jeśli urodzę, to automatycznie zwolnienie przechodzi w macierzyński - tak mnie poinformował. Poza tym zwolnienie od internisty też jest płatne 100% w ciąży, miałam dwa razy po tygodniu na początku ciąży, musiałam pokazać kartę ciąży. Wszystkie zwolnienia w czasie ciąży są płatne 100%.
Kamikaa a Ty myślałaś, że tak łatwo będzie hihi?. Ja to codziennie jak wstaje rano to sobie myślę, że już na dniach koniec laby i przespanych nocy, jakoś to do mnie do końca nie dociera.
Zajrzę co tam u kwietniówek, może się już też wypakowują. A potem na zakupy małe. Mi też mąż zapowiedział, że od 1 marca zabiera auto, ale cały zeszły tydzień jeszcze jeździłam, a w tym tyg jakoś razem byliśmy. Dzisiaj auto pod domem, ale nie mam celu. Idę się tu przejść do warzywniaka, ładna pogoda i słonko, to się chwilę dotlenię.