reklama
coś kiedyś czytałam o swędzeniu brzuchu i tej chorobie to może stąd mi się to wzieło,
MartaPe - dobrze, że w koncu Cię zostawili na oddziale bo patrząc na Twoj suwaczek to już czas i Ty będziesz spokojniejsza wiedząć że lekarze mają na Ciebie oko
Giovannessa - oglądałam właśnie galeryjkę i nie mogę się napatrzeć na Twojego Bartusia, ta jego minka... rewelacja!!!
MartaPe - dobrze, że w koncu Cię zostawili na oddziale bo patrząc na Twoj suwaczek to już czas i Ty będziesz spokojniejsza wiedząć że lekarze mają na Ciebie oko
Giovannessa - oglądałam właśnie galeryjkę i nie mogę się napatrzeć na Twojego Bartusia, ta jego minka... rewelacja!!!
C
claudia4you
Gość
Ja trzymam małego teraz bo się upominał
on jak nie śpi to daje znać i trzeba się nim zajmować nawet maty edukacyjnej nie dam rady rozłożyć tak krzyczy...
on jak nie śpi to daje znać i trzeba się nim zajmować nawet maty edukacyjnej nie dam rady rozłożyć tak krzyczy...
Dziewczyny a Wy od samego początku macie karuzele nad łóżeczkiem waszych pociech? bo tak się właśnie zastanawiam czy mam ją już uszykować mężowi do zawieszenia czy spokojnie mogę z tym poczekać
ja jeszcze nie kupowałam karuzelki, żeby się nie okazało, że dostanie od kogoś i będą dwie ;-) ale chyba powiesimy od razu
za to my się zastanawiamy nad ochraniaczem na szczebelki, bo na początku to tylko byłby element dekoracyjny, a jeszcze nie widzielibyśmy Natusi z naszego łóżka
samanta- moj dopiero teraz zaczyna patrzec na karuzelke ale bardzo krótko, wiec mysle ze mozesz zaczekac, chyba ze muzyczka bedzie go uspokajac..
monia- ochraniacz zalozcie ale 1 bok odkryjcie (mozesz go zagiac do boku za glowka)
monia- ochraniacz zalozcie ale 1 bok odkryjcie (mozesz go zagiac do boku za glowka)
Ostatnia edycja:
Zlotko1982
Zaangażowana w BB
Ja ochraniacz od razu zamontowałam, a co do karuzelki to podobno takie maleństwa jeszcze się nie interesują, tylko ok miesiąca, dwóch. Ja mam dostać więc pewnie jak już dzidzia skończy miesiąc to zamontuję. A na razie tylko planuję zrobić czarnym flamastrem wzorki na kartce i powiesić przy łóżeczku. Podobno takie maleństwa właśnie na duuże kontrasty zwracają uwagę.
Swoją drogą kupowałyście dzieciom jakieś zabawki?? Ja nic nie kupowałam, ale wszystkim potencjalnie odwiedzającym powiedziałam, że właśnie zabawki mogą przynosić
Bo u mnie jest taka tradycja, że odwiedzający zawsze muszą przynieść jakiś drobiazg.
Swoją drogą kupowałyście dzieciom jakieś zabawki?? Ja nic nie kupowałam, ale wszystkim potencjalnie odwiedzającym powiedziałam, że właśnie zabawki mogą przynosić
reklama
monia- ochraniacz zalozcie ale 1 bok odkryjcie (mozesz go zagiac do boku za glowka)
świetny pomysł, dzięki, nie wpadłabym na to :-)
Podziel się: