iza.malami
Fanka BB :)
Ja to nawet nie próbuję na razie pytać mojego. Jeśli przez ponad pół roku sie nie uda to wtedy zacznę cisnąć, na razie to wiem, że ze mną jest problem i pracuje nad tym, żeby problem(ów) się pozbyć.
Z mojego doświadczenia to powiem ci ze powinnas od razu pogadac z mężulkiem. Ja zwlekałam i teraz tego żałuję , bo gdyby zrobił badania dużo wczesniej, to bym juz miała swoje maleństwo, a tak przez 7 lat sie leczyliśmy obydwoje , wiec polecam przyspieszyć;-) oni mogą brac witaminki bez przerwy kilka miesiecy, a my mamy tylko kilka dni zeby cos z tego było;-)