lilou jakie to tragiczne

ja tez zawsze sie o to martwie. wczoraj dowiedzialam sei ze maz kolezanki z pracy zginal w wypadku samochodowym. ona ok.35 lat, 2 córki;-(
anawoj napisala ze jej ex ma raka tarczycy, 5cm do wycięcia!! zycie jest okrutne laski!! jednego dnia ma sie wszystko i w jednej chwili mozna wszystko stracic!!!!!!
aenye postrasz kolesia grrzecznie ze towar niezgodny z opisem....zanim allegro za niego oddałoby kase to tez mineloby sporo czasu a i to nie ejst pewne, lepeij sie dogadac.
matko ile bledow robie, sorry,czasu brak
pandora bylas w bb z tymi bioderkami?? ja mam 5 lipca wizyte i mam nadizeje wszystko ok...
herbatita ja tez wczoraj wieczorem wrocilam do zywych... mlody poszedl spac o 18, mloda o 19.30 a ja o 20 wyszlam z kolezanka na kawe. mialo byc kino ale mamy inne gusty. ja chcialam kac vegas a ona drzewo zycia z peanem i pittem...
ale to byl spontan. siedzielismy ok.19 z konradem i patrzylismy co graja w kinie, bo dzisiaj premiera carsów i chcemy isc, no a mnie przyszla ochota na kino, sms do kumpeli, no i ni stąd ni zowąd, jakkolwiek sie to pisze, pilam krem brule i rozmawialam po francusku

matko jeszcze umiem
mitaginka gdzies mi umknął wątek z kwiatami, ale gratki
