reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U lekarza

Ja juz po wizycie :-) termin wyszedl mi znow z USG wczesniej bo na 31. stycznia :-) ale waga malej chyba sie unormowala :-) wazy dokladnie 2555g to chyba nie az tak duzo, co???:-) wychodzi na to, ze na tydzien przybierala niecale 190 g :-) szyjka twarda, zamknieta :-)
 
reklama
maron mysle ze to dobra waga jak dzidzia posiedzi u ciebie w brzuszku jeszcze miesiac to pewnie kolo 3,5kg bedzie miec ;-) ja mialam tylko takie niedokladne usg 32tg5dn czyli 8dni temu gdzie na podstawie tylko obwodu glowy powiedziano mi ze maly wazy ok.1700g. Czyli teraz pewnie wazy gdzies 1900-2000g a jestem dokladnie tak jak Ty wedlug suwaczka.Ale ja nie spodziewam sie że moja dzidzia bedzie ogromna bo ja przy porodzie mialam 3kg a moj maz niecale 3,5kg wiec spoko loko wszystko w normach ;-)
 
Mi ginka powiedziala, ze jak urodzi sie w terminie czyli ok 14 lutego to moze dobic 4 kg.
O dziwo, bo ja zaledwie 3200g wazylam, a moj maz 3800 g ale podobno to akurat dziedziczy sie po matce :-p
 
maron teraz do 38 tyg dzieciaczki tak wlasnie ok 200 g tygodniowo przybieraja. moja tydzien temu miała 2350 - teraz podejrzewam ze te 2500 juz ma, a za tydz mam wizyte u gina i chcialabym aby te 2800 juz miala, zwlaszcza, że dzisiaj bylam w szpitalu u mojego gina, od wczoraj bardzo twardniał mi brzuch - srednio 2- 3 razy na godz - dzisiaj na ktg wyszly znowu male skurcze - do 30-40% - mimo ze jestem na lekach, ale dalej mam lezec i zyje nadzieja ze donosze do konca 37 tyg :)
 
Witam mamusie ja tez wlasnie po wizycie u mojej poloznej no i tak ze wzgleddu na dretwienie rak a wszczegolnosci prawa reka bede miala wizyty u fizjoterapeuty,dzis rano przed wizyta poszlam do lazienki na siusiu i sikalam okolo 15 min i to tak na raty tak mnie piekla moja mala normalnie wysikac sie nie moglam wiec polozna wziela i wyslala moje siusiki do badania,nastepnie zmiezyla moj brzusio i mam bardzo duzego Leonka w brzusiu i mam wizyte w szpitalu 4 stycznia a po tym powinnam miec usg ,no i podejzewam ze jak wyjdzie ze mam zaduzego bobaska to bedzie cc jeszcze niejestem pewna ale bede informowac na bierzacooo
 
Zobacz załącznik 420281oto Amelka
wink2.gif
JAK ZWYKLE SIE ZAKRYWAŁA RACZKAMI ;-)lezy główka w doł a z mojej prawej strony ma dupke juz wiem czym sie wypinala wczoraj do tatusia
wink2.gif

wazy okolo 1702g +/-182g tak pisze
wink2.gif

pOŁÓŻENIE GŁÓWKOWE ŁOŻYSKO NA SCIANIE TYLNEJ II STOPIEŃ
jakies oznaczenia nie szukalam co znacza przepisze:
BPD 32+5TC
HC 33+1 TC
AC 30+5TC
FL 30+3TC
AFI 13,7CM

PRZEPŁYWY DOPLEROWSKIE
MCV 2,73
UA 0,86
UV NORMA
RUTA 0,71
LUTA 0,68
 
Ja też dziś byłam na wizycie u gina.
Generalnie wszystko oki.Wyniki mojej anemii się na szczęście poprawiły:) przedłużyłam zwolnienie do 25.01.
Tylko szyjka mi się skróciła i ma 1,5cm nie wiem czy to dużo czy mało...jak myślicie???
I po ręcznym zbadaniu tak mnie tam na dole wszystko bolało że szok:szok: powiedział że maly jest już bardzo nisko:-)
 
cyśka- jak mi się szyjka skróciła z 4,7 na 3,3 to miałam leżenie zalecone. Więc wydaje mi się że 1,5 to mało. Mówią że do 3cm to bezpieczna długość.
 
Kurcze no właśnie też tak myśle.Chociaż lekarz w karcie wpisał leżenie i w tym i poprzednim miesiącu, to mi nie powiedział że mam leżeć.Dopiero dziś jak wyjełam kartę w przychodni to zobaczyłam że mam tak wpisane.I jeszcze miesiąc temu wpisał "ciąża zagrożona przedwczesnym porodem" czy jakoś tak.Ale mi nic nie mówi co tam sobie pisze.A karta zostaje potem u niego to skąd mam wiedzieć.Dopiero dziś dokładnie patrzyłam co pisze.
 
reklama
Cyska ciężko mi uwierzyć że gin nic Ci o tym nie powiedział!chodzisz na nfz czy prywatnie?niestety na nfz traktują pacjentow byle jak. Ja nie mogę się doczytac tego co pisze mój gin a po wizycie połowy nie pamietam dlatego też ze mną zawsze chodzi mąż i zapamiętuje.
Ja od początku ciazy miałam szyjke 3,6 potem 3 a teraz nawet nie wiem ile mam bo nie spytałam ale wiem ze jest bardzo skrocona.przez ta szyjke i główkę nisko,twardnienia brzucha był szpital a teraz łóżko.także Cyska staraj się lezec teraz jak najwięcej.ja bym też zadzwoniła do lekarza wyjaśnić sytuację.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry