Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No nic witam się i żegnam bo pojedziemy do Agaty pooglądać komody do sypiali
. Pogoda średnia więc mycie okien i pranie odpada, ale zawsze przecież można umyć podłogi ;-)
nawet znośnie.Nieźle ja musiałabym się w końcu do tego zmusić ale jakoś te zakupy mnie przerażają. Na jakiś targ z warzywami mam za daleko więc zostaje kaufland a tam znowu tłum ludzi i tzreba uwazać żeby ci ktoś w brzuch wózkiem nie wjechał.3 godziny prasowałam.. pierwszy raz wżyciu na siedząco!nawet znośnie.
4 worki próżniowe rzeczy dla małej tylko rozmiar 68
jutro małż wraca to przyniesie mi z piwnicy resztę większych rzeczy do przeprania i tez wylądują w workach.
zasłużyłam na kafkę..
a mrożonki to ja wczoraj robiłam. pół dnia z przerwami. Ja lubię mieć warzywa w kosteczkę więc tarka/gilotyna odpada. Mam marchewkę, pietruszkę korzeń, seler korzeń, 2 kalafiory same różyczki, buraczki czerwone i koperek oraz natkę pietruszki. Wszystko się mrozi. Chciałam fasolkę ale jak u Pauli nie były zachwycające.. jeszcze jeden kurs na targ w takim razie. I brokuł jeszcze.
dzisiaj już odpoczywam.. no , może. :-)