Hej kochane
Sorki ze sie nie udzielam ale rodzice sa wiec chce sie nimi nacieszyc i do tego mala caly czas marudna wiec jest co robic. Jestem prawie pewna ze przechodzi skok rozwojowy. Mam nadzieje ze za kilka dni wszystko wroci do normy. Do tego mam chyba maly kryzys laktacyjny. Musze jakos laktacje pobudzic. Sprobuje po karmieniu sciagac pokarm metoda 7-5-3. Zobaczymy czy cos pomoze.
Sprobuje was nadrobic, ale teraz chyba nie bo mala jeczy
Sorki ze sie nie udzielam ale rodzice sa wiec chce sie nimi nacieszyc i do tego mala caly czas marudna wiec jest co robic. Jestem prawie pewna ze przechodzi skok rozwojowy. Mam nadzieje ze za kilka dni wszystko wroci do normy. Do tego mam chyba maly kryzys laktacyjny. Musze jakos laktacje pobudzic. Sprobuje po karmieniu sciagac pokarm metoda 7-5-3. Zobaczymy czy cos pomoze.
Sprobuje was nadrobic, ale teraz chyba nie bo mala jeczy


dzieci spia
siedze sobie i odpoczywam.
. W dzień kolejne 2l+ dzisiejsza noc... (dobrze, że te 5l-trówki w biedronce tanie
chyba znów zaczynam odczuwać skutki znieczulenia przy cc. Po pierwszym cięciu miałam dokładnie tak samo...niestety
Boje się że dostanie krzywicy jak nie będzie przyjmować tych witamin:-(Tyle o sobie, postaram się poczytać i jeszcze do Was zajrze
