reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

KasienkaDG dobrze kojarzysz ;-)

A Ty Cytrynko jeszcze masz dużo czasu na znalezienie takiej pracy która da Ci satysfakcję no i oczywiście KASĘ ;-) ważne, że masz w życiu cele i do nich dążysz a ja dawno nie spotkałam takiej osoby jak Ty.
 
reklama
u moich znajomych w PL 80% bezrobotnych, w tym tylko jedna osoba pracuje na stałej i zarabia ładnie. A przecież ja jestem z Krk a tam ponoć bezrobocie w PL najniższe ...
 
Sembo ty też z Kraka? A kiedy wyjeżdzałaś bo z tego co kojarzę to kilka lat temu. teraz w tym mieście tragedia z pracą zwłaszcza dla kobiet. facet zawsze gdzieś się załapie a kobieta ma już gorzej.
 
Citrus - ale w innych krajach jest wysoki socjal, malo tego znacznie lepsza dostepnosc zlobkow i przedszkoli... Na ktore cie STAC. A u nas? ZAL poprostu... Urodzisz - radz sobie sama...
nie jest to do końca prawdą... bo mi się nie opłaca wracać po urodzeniu dziecka do pracy
- przedszkole dla starszej córki- 36 euro dziennie
- żłobek dla maluszka- 54 euro dziennie
co daje mi 80 euro dziennie opłat, a w pracy mam dniówki 86 :/
więc niestety nie stać mnie na pracowanie :(
 
po prostu w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z wykształceniem humanistycznym:no:trzeba kończyć medycynę albo techniczne kierunki, niestety. A ja z fizą od zawsze byłam skłócona:-(
 
Czyżbym była z rana pierwsza??
Dzień dobry dziewczynki. Piękne słoneczko nas obudziło:) Zimno na zewnątrz ale to w końcu jeszcze zima:)

Apropo umów śmieciowych - wszyscy studenci jakich znam/znałam pracowali na takie umowy bo wtedy nie płaci się za nich ZUSu a jak słusznie Kasieńka zaznaczyła to kupa kasy jest!

O polityce się nie wypowiadam bo musiałabym użyć niecenzuralnych słów. Mogę tylko napisać że ustawa o wydłużonym macierzyńskim jeszcze do sejmu nie trafiła. Z 12 kroków legislacyjnych przeszła 5 do tej pory (ostatnio coś w listopadzie w tej sprawie się działo). Ma wejść w życie z dniem 1 września 2013 i pewnie tak się stanie bo jak ktoś słusznie pisał ludzie by ich zjedli:-). A My jak będziemy na tym dłuższym macierzyńskim to przez pół roku na 100% a drugie pół na 60%.

Miłego dnia
 
Kessy, ILE za żłobek i przedszkole?!?!?! :szok: O Jezu... licząc na złotówki przy dzisiejszym kursie euro, licząc, że dzieci spędzają tam jakieś 20 dni w miesiącu... wyszłoby... kuźwa, czy ja dobrze policzyłam?

90 (euro za dzień w sumie) x 4,14 (kurs euro) x 20 (dni)

7452 złote MIESIĘCZNIE za dwójkę dzieci?!?!?!?!?!?!??! Chrystusie Nazarejski... :szok:
 
Kessy,

7452 złote MIESIĘCZNIE za dwójkę dzieci?!?!?!?!?!?!??! Chrystusie Nazarejski... :szok:

niewyobrażalne... :szok:

moja starsza córa wciąż chora.. od zeszłego piątku utrzymuje się gorączka, jedyna poprawa to spadek z 40 do 39 - 38 stopni.. biegam co dwa dni do lekarza więc dopiero wczoraj zmienili mi antybiotyk. I dzisiaj jakby poprawa. Ale ja ze zmęczenia chodzę po ścianach, bo w nocy zamiast spokojnie spać, to budzę się co jakiś czas i sprawdzam, czy ma gorączkę...
później nie mogę odespać, bo siedzę w pracy...
Wizyta u gina za mną, następna 10 kwietnia i myślę, że wtedy już wezmę sobie na luz i L4.. jeszcze 3,5 tyg :)
brzuch mi twardnieje często... nawet śmiałam się, że na wizycie u gina maluch się "postawił" a pózniej w czasie USG skopał... mały rozrabiaka rośnie :)

ale cieszę się, że 17 już jutro... i że wszystkie znaki na niebie wskazują, że załapię się na rok macierzyńskiego :)))

pisałyście wczoraj o waszym krajobrazie za oknem, że śnieg po kolana, a ja od Krakowa mieszkam 100 km i u mnie płatka śniegu nie spadło :) aż się wierzyć nie chciało, jak pokazywali w TV rozterki kierowców i przechodniów :) a dziś mamy cudne słoneczko i mam nadzieję, że już przyjdzie wiosna.
 
Czesc brzuchatki:) u mnie tez slicznie sloneczko swieci a czy zimno hmm nie srawdzalam i nie mam raczej zamiaru u mnie w pokoju cieplo :)
Jesli chodzi o prace to faktycznie jest bardzo ciezko zwlaszcza u nas w czewie,dlatego ja sie bardzo ciesze ze zalapalam sie na swoja prace,kokosow sie nie zarabia a trzeba sie napierdzielic strasznie ale co 2 pensje to nie jedna zwlaszcza ze maz tez malo zarabia ale coz zrobic.

Kessy masakra z tym przedszkolem i zlobkiem,boszzz mnie to nawet by na przedszkole stac nie bylo :szok:
 
reklama
Hej!

Ja już w pracy, objadam się owsianką na mleku. Słoneczko w prawdzie świeci, ale jest zimno. Podobno od jutro +1 w całej Polsce i codziennie to cieplej, ciekawe...


Kessy no rzeczywiście nie dziwie Ci się, że nie opłaca Ci się pracować przy takich opłatach za żłobek i przedszkole, niepojęte.

Ardzesh dużo zdrówka dla córki, aby szybko doszła do siebie.

Ja też przez połowę studiów pracowałam na umowę zlecenie, jak większość studentów. Udało mi się z czasem po stażu znaleźć stałą pracę, teraz to już mam całkiem inaczej bo jestem jakby u siebie (prowadzę z kimś biuro).

Długo dziś nie mogłam zasnąć takie mnie duszności łapały, żadna pozycja nie pomagała. Zauważyłam, że od kilku dni trochę popuchłam od zbierania się wody w organizmie, musiałam pozdejmować wszystkie pierścionki. Poza tym nie wiem jak to opisać porozchodziły mi się stawy, bo np jak się muszę oprzeć na dłoni to mnie w środku tak boli, ale podobno w ten sposób ciało przygotowuje się do porodu, że się rozluźniają te stawy i stopy mam na pewno szersze.
 
Do góry