• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ostatnio dodane przez Ags8620

  1. A

    Majóweczki 2019

    Dziękuję bardzo [emoji173] Czujemy się z dnia na dzień coraz lepiej. Od niedzieli jesteśmy w domku.
  2. A

    Majóweczki 2019

    Od wczoraj jestem najszczęśliwszą pod słońcem mamusią ślicznej córeczki [emoji7][emoji173] Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie i rady w tym pięknym, ale trudnym okresie oczekiwania na moją kruszynkę. Trzymam za Was wszystkie kciuki, żebyście już niedługo tuliły w ramionach swój największy skarb.
  3. A

    Majóweczki 2019

    Ja do torby na poród spakowałam na wierzchu jeden zestaw ciuszków zapakowany w woreczek : kaftanik, śpiochy, czapeczkę i pieluszkę. Położna ubiera maleństwo po porodzie i tak łatwiej będzie mężowi to znaleźć i podać. Do torby z rzeczami pakuję cztery zestawy ubranek, też w woreczkach żeby na...
  4. A

    Majóweczki 2019

    37 tydzień. Doktor półtora tygodnia temu na wizycie się śmiał, że mam czekać do 37+1 dzień i rodzić śmiało. Może go posłucha moja córeczka [emoji1]
  5. A

    Majóweczki 2019

    Ja właśnie wracam z kolejnego ktg i.... skurcze dochodzące do ponad 100, regularne [emoji15] a ja nic. Tzn. brzuch mi się lekko napina, bez żadnych bóli. Więc to skurcze pezepowiadające. Jestem w lekkim szoku, bo w poprzedniej ciąży nie miałam takich nawet jak mi się poród rozpoczął. No ale...
  6. A

    Majóweczki 2019

    Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze i z Tobą i dzidziusiem. Niech siedzi tak długo jak może. Ja też przy synu miałam w 8 miesiącu zastrzyki sterydowe na rozwój płuc. Wszystko było po nich w porządku.
  7. A

    Majóweczki 2019

    Ja ktg od 36 tygodnia mam zlecone ze względu na nadciśnienie.
  8. A

    Majóweczki 2019

    A i jeszcze coś z rzeczy praktycznych, może któraś z Was skorzysta - te podkłady poporodowe są przynajmniej dla mnie mega niewygodne. Klej kiepski, bez skrzydełek. Ogólnie trzymają się źle. Z tą chłonnością to wata, przypominają te dawne podpaski co nasze babcie nosiły. Przy pierwszym porodzie i...
  9. A

    Majóweczki 2019

    Ja z obawy przed urażaniem gojącego się pempuszka zrezygnowałam z półśpiochów w pierwszych tygodniach. Oczywiście potem jak już się zagoi wszystko to najlepsze ubranko jakie znam. U nas w szpitalu nie ubierają dzieci, musimy mieć swoje ubranka. Ja biorę kaftaniki + śpiochy rozpinane w kroku i...
  10. A

    Majóweczki 2019

    6 maj. Rety to już tak nie długo [emoji7] A powiedzcie jakie zestawy ubranek bierzecie do szpitala? Ja się wacham między pajacykiem+kaftanik czy kaftanik+śpiochy. Mam problem z czapeczkami, bo dostałam pełno czapeczek, ale zawiązywanych pod szyją, a jakoś nie wyobrażam sobie noworodkowi dać...
  11. A

    Majóweczki 2019

    U nas już prawie pełna gotowość [emoji4] wózek kupiony, ciuszki poprane i poprasowane. Pozostało spakować torbę dla malutkiej do szpitala i łóżeczko dostawne. Dzisiaj byłam na pierwszym w tej ciąży zapisie ktg. Na szczęście wszystko dobrze, ale mała tak kopała, tak szalała, że ten wykres skakał...
  12. A

    Majóweczki 2019

    U mnie nic nie mówił. Ciekawa opcja. Szczególnie jak się ma starsze dzieci w przedszkolu/szkole. Przynoszą cuda niewidy [emoji31] w grupie mojego synka od początku roku był już krztusiec, a teraz od tygodnia siedzi ze mną w domu, bo bardzo kochane panie z przedszkola od razu poinformowały...
  13. A

    Majóweczki 2019

    U mnie od ponad dwóch tygodni główką do wyjścia [emoji16] haha To ciężko już będzie się obrócić, coraz mniej miejsca, ale podobno czasami tuż przed porodem jakoś fiknie, ale jeżeli nie to oby lekarze nie cudowali i od razu zdecydowali się na cesarkę.
  14. A

    Majóweczki 2019

    Tak też perfidnie wykorzystuje mojego pierworodnego [emoji38] ma cztery lata, ale podaje mi z podłogi coś, przyniesie jogurt z lodówki czy odłoży kubek na stół jak leże. Otwiera mi drzwi i "pomaga" wchodzić po schodach - mówi przy tym "dasz radę, już nie daleko" , a jak go chwalę, że się tak mną...
  15. A

    Majóweczki 2019

    Nie leczy się. Tzn może w jakiś skrajnie mocnych rozejściach to tak. Nie wiem. Ja daję radę w miarę normalnie funkcjonować. Najgorzej boli mnie wchodzenie po schodach - mieszkam na 3 piętrze bez windy. Ale jakoś po dziecko do przedszkola idę, więc u mnie nie jest tak źle. Ginekolog mi mówił, że...
Wróć
Do góry