Hej nie uwierzycie. Przyjęli mnie dziś do szpitala (byłam umowiona na termin), podali kroplówkę (ale tylko 1/4), po czym zzaczęły się skurcze. No, ale p.doktor nie wiedziec czemu odłączyła mi kroplówę, wypisała do domu i kazała przyjść JUTRO do porodu. Wymęczyli mnie najpierw dobre 3 godziny, a...