Anka4
Fanka BB :)
Hej dziewczynki
Piszę do was, bo właściwie to nie wiem jak te skurcze rozpoznać??? Czuje się je w kroczu czy brzuchu? Wczoraj wieczorem mały strasznie się wiercił, a mnie 3 razy tak baaardzo zarwało w kroczu, że już myślałam - nocka na porodówce jak nic. Ale przeszło. Dzisiaj z kolei trochę spięcia w kroczu, no i brzuch mi się co jakiś czas tak dziwnie napinał. Od dwóch godzin się jednak uspokoiło. Miałyście tak przed porodem? Ja jestem laikiem w tej kwestii, więc mnie poratujcie! BUZIAKI
Piszę do was, bo właściwie to nie wiem jak te skurcze rozpoznać??? Czuje się je w kroczu czy brzuchu? Wczoraj wieczorem mały strasznie się wiercił, a mnie 3 razy tak baaardzo zarwało w kroczu, że już myślałam - nocka na porodówce jak nic. Ale przeszło. Dzisiaj z kolei trochę spięcia w kroczu, no i brzuch mi się co jakiś czas tak dziwnie napinał. Od dwóch godzin się jednak uspokoiło. Miałyście tak przed porodem? Ja jestem laikiem w tej kwestii, więc mnie poratujcie! BUZIAKI
też tak miałam z Dorotką aż w końcu wpadłam na pomysł żeby ją samą "wciągać" do kałuż. Efekt b ył taki że teraz się pyta czy może do kałuży, a ja w zależności od obuwia jakie ma na sobie to jej pozwalam albo nie.No ale każde dziecko jest inne.
ale mam czasem takie uciski na krocze, szczególnie jak wstaję, no i mam wrażenie jakby mi brzuch twardniał..
Smile nie strasz, cały czas mi sie brzuch spina
a jak chodzę to już wogole:/ my tez będziemy brali kasę dla położonej jak już bede na porodowce ale chyba o wiele mniejsza kwotę . Ja myślałam żeby dać stówę do fartucha
ale czy nie za mało ? Bakteria mam nadzieje ze sytuacja z wózkiem sie wyjaśni ,szkoda by było ,wiadomo ze znalezienie bryki zajmuje dużo czasu:/ ja dalej czekam na swoją .Maja zadzwonić czy już jest gotowa do końca tego tygodnia.