Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
O kurczę, krolcia, co za pech! Gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń śmiało!!
Ja poszłam dzisiaj z młodą do lekarza po skierowanie, ale oczywiście już mnie nie zarejestrowali.
Próbowałam Was dogonić ;-)
krolcia, to pomyśl sobie, że ja jeszcze oprócz tego co Ty masz, spędzam codziennie 8h w pracy. I jedno dziecko więcej. Dzisiaj usiadłam, żeby sprawdzić lekcje o 21:20. Jeszcze poprawia, a ja w tym czasie do Biedronki podjechałam. A teraz zabieram się za podłogi.
krolcia, no koniecznie przyjdź, bo u mnie z psychą też nie najlepiej.
Też mam zwariowany tydzień,. bo oprócz atrakcji podobnych do Twoich, to jeszcze mam urodziny Magdalenki, dla rodziny i dla koleżanek. Nie wiem jak mam się z wszystkim wyrobić. I nie zwariować na dodatek.
krolcia, ja też już nie wyrabiam na zakrętach. Ciągle w biegu. Na razie nie mam jeszcze tylu dodatkowych zajęć co w zeszłym roku. I niech tak zostanie:happy2:
Olka! co u Was? Jak dajesz radę? Ostatnio widziałam, że całkiem nieźle;-)
kaaasiulka, przykre to co piszesz.
Może jakieś weekendowe...
Dopiero 1 września, a ja już nie wyrabiam na zakrętach. Jak ludzie ogarniają wszystko??
krolcia, znam jeszcze jedna dziewczynkę z naszej ulicy, a jest w 1a. A myślałam, że dadzą nas do jednej klasy. Zawsze łatwiej z lekcjami, odprowadzeniem itd.
olka! jak przeżyłaś w pracy??
Olka, mnie też w tej okolicy rozwalili nowe autko! Na dwa dni przed odbiorem nowego stałego dowodu rejestracyjnego. Dobrze, że z Wami wszystko OK.
krolcia, byłam dzisiaj w szkole i pani z sekretariatu mówiła, że starała się wszystkie dzieci z naszej ulicy przypisać do jednej klasy. Jeśli tak...
krolcia, no właśnie sama jestem ciekawa jak to będzie z tymi klasami. Słyszałam tylko, że ma być sześć klas pierwszych! Na zebraniu wydawało mi się, że mówili o pięciu. U Michalinki zrobili tak, że cała nasza ulica jest w jednej klasie.
Krolcia, mnie też ostatnio mąż załatwił na cacy. Zabrałam się za sprzątanie i zabrakło mi płynu do mycia okien i podłogi. Wzięłam portmonetkę i szybko do Rossmanna podjechałam. Po drodze kupiłam tylko lody w Biedronce i do domu. Zajęło mi to z 15 min. Wracam, a chałupa zamknięta, chłop wyjechał...