@NewMom śledzę Twój wątek od początku, ale nigdy nie komentowałam, bo nie czułam, że mam coś mądrego do powiedzenia.
Od początku podziwiałam jaka jesteś silna, opanowana i jak potrafisz mówić otwarcie, o tym co czujesz. Stawiałam się wielokrotnie w Twojej sytuacji i wstydziłam się sama przed...