Hi Baby! Sto lat mnie nie było... :zawstydzona/y: tzn. czytam, ale jakoś nie ma okazji do pisania...
U nas też średnio. Lena chora, zaczęło się od niby kaszlu, który lekarze zdiagnozowali jako katar, po 2tygodniach kaszel się nasilił i okazuje się, że już na oskrzelach coś siadło, jako że...