Dziewczyny, z przyjemnością chciałabym oznajmić Wam, że dołączyłam do grona ciężaróweczek po in vitro :) U mnie to drugi trafsfer okazał się tym udanym, a w Wielkanoc po godzinie 12 przyszedł na świat mój pierwszy ukowany dzieciaczek, mały Adaś :) To niesamowite, że in vitro pozwoliło nam zostać...