Dzięki, spróbuję.
Na razie mam mały sukces, bo Młoda w nocy zasnęła sama, postękała z 10min i usnęła, a mi głupiej było jej żal że tak sama leży. Tylko w dzień nam nie idzie kompletnie, bo ja nie wiem kiedy ona śpiąca jest, bawi się i nagle płacze ze zmęczenia i wtedy to tylko pierś ją...