Dziękuję dziewczyny za wsparcie, jeśli chodzi o poród to rodziłam naturalnie, drugi etap porodu tzn. 2 ostatnie godz. były ciężkie, do dnia dzisiejszego dochodzę do siebie, ale zagryzam zęby i do przodu, najważniejsze jest dziecko, na szczęście wszystko jest na dobrej drodze, mały w poniedziałek...