reklama

Ostatnio dodane przez faudzioch

  1. F

    Nasze wizyty u lekarza i zdjęcia usg

    ViKamciasuper że jest dobrze, najwazniejsze że lekarka dała Wam gwarancję że jest wszystko w porządku...a maleństwo mniej ruchliwe bo mniej miejsca ma :)
  2. F

    Maj 2011

    Witajcie babeczki...cholercia też już spać nie mogę..obudziłam się bardzo niespokojna bo sobie przypomniałam o wielkanocnej święconce i nie mam co do koszyczka włożyć prócz jajek..wiec się chyba ubiorę, odpalę furę i pojadę do sklepu - jakiegokolwiek..i po cokolwiek..zawsze chodziłam z...
  3. F

    Nasze wizyty u lekarza i zdjęcia usg

    pouczona poprawiam i wklejam fragment maila z wizyty we właściwe miejsce...zagalopowałam się na ogólnym :D wczoraj cały dzień byłam w poznaniu, wyprawa do tego lekarza że hej 130 km...wszystko byłoby oki gdyby nie to że musiałam o 5 wyjechać bo mój K. miał zebranie w UMiG w Wolsztynie...więc...
  4. F

    Maj 2011

    wiecie co dziewczyny...ja wstaję z łózka..no ileż można leżeć...a właściwie krzywo siedzieć..dupsko mnie boli...za pięknie jest na dworze by chować się w sypialni...dziś cały dzień i całą noc będę sama i jutrzejszy dzień też - mój K. na wyjezdnym..ale teściom i rodzicom nawet nie mowie bo gotowi...
  5. F

    Maj 2011

    salsera ja jestem spod Rawicza...bliżej już Żmigrodu..ale lubię bardzo Poznań!!!...a na Gwiazdkę gwarantuję Ci że stół będzie...piękny i duży i odnowiony :P wytrwałości...zawsze możecie wbić się do dziadków na święta...my tak z lenistwa robimy...trochę jemy u jednych trochę u drugich a w domku...
  6. F

    Maj 2011

    Witam Was dziś pięknie...jeden dzień mnie nie było i przez 30 min czytałam posty z wczoraj :) wisienka87 trzymaj się...wierzę że zarówno z Tobą jak i dzidzią wszystko będzie dobrze... bubblesżyczę Ci zdrowego dzieciątka i szybko gojącej się rany po nacięciu :) Już dziś zostaniesz realną...
  7. F

    Maj 2011

    Ale się rozpisałyście...pół dnia mnie nie było a tu 4 strony...W samochodzie opony w końcu letnie...jutro mogę spokojnie i w ciszy jechać do Poznania na wizytę do gina...zaliczę też zakupy w Ikei - ostatnie dopieszczenie pokoju Małej... adeczka jestem tu od niedawna...nie miałam okazji więc...
  8. F

    Maj 2011

    Alex trzymaj się kobitko..i bez nerwów..może odpocznij troszkę...maluszek odczuwa Twój stres związany ze szpitalem i też reaguje co widać na zapisie KTG...do rozwiązania masz jeszcze przecież czas...a tak swoją drogą ciekawe jak poziomki dają radę... A co do partnera przy...
  9. F

    Maj 2011

    ja już im powiedziałam że mają dać spokój...że całe życie dawałam sobie radę bez nich...panika porodowa rosła u nich w miarę wzrostu brzucha...zimą nikt się nie przejmował że odgarniałam z brzuchem śnieg przed domem, że nosiłam wiadra z węglem by w piecu napalić...ale teraz???jakaś...
  10. F

    Maj 2011

    Właśnie teściowa dzwoniła :D ...jadę dziś w końcu wymienić opony w moim zajebistym 22 letnim samochodzie...mam nadzieje że dojedzie do warsztatu...a potem oczywiście mam do niej przyjechać na obiad i siedzieć z nią aż do 18 - bo potem lecę na szkołę rodzenia - dziś nauka kąpieli dzidziusia...no...
  11. F

    Maj 2011

    Witajcie poniedziałkowo..Dziś aż można powiedzieć że zaspałam...bo już 11.00...przeczytałam co się w nocy zadziało... oj poziomeczki może już są na świecie dziewuszki, niesamowite szczęście....trzymam za Ciebie kciuki..bądź silna!!! mloda_i_pieknaślicznie nazwaliście kotkę (moja córcia tak...
  12. F

    Maj 2011

    Matusianie chcę rodzić w Poznaniu jeśli nie będzie ku temu wskazań, na razie nie ma...pochodzę z małej wsi na końcu wielkopolski i dolnośląskiego...mogę nie dojechać do Poznania - 130 km mam...ale jeśli coś z maleństwem by się działo to mój gin weźmie mnie do siebie na oddział na Polną...tu w...
  13. F

    Maj 2011

    dziś moja kumpelka urodziła (nie ma jej tu z nami)...chłopaka...ona dawała z siebie wszystko a ja w tym czasie obżerałam się czekoladą i lodami...ale chłop jest dziarski 3820g i 55 cm długi..ciekawa jestem jaka duża będzie nasza Antosia...dużo rośnie dziecko w ostatnim miesiącu? bo ja nic nie...
  14. F

    Maj 2011

    Witajcie wieczorowo...czytam o tej waszej zgadze..jestem przerażona że tak cierpicie...ja miałam dwa dni tylko i to akurat byłam u gina i mu się poskarżyłam (bo w życiu nie czułam tak palącej rury) on mi na to że jeśli zacznie mi bardzo dokuczać to mam nie kombinować z migdałami lecz walnąć...
  15. F

    Maj 2011

    Dzięki Matusia za pomysł...faktycznie przy następnym KTG muszę nagrać bicie serduszka...niesamowita pamiątka...mam co prawda krótkie nagranie od gina, jak nagrał mi płytkę z usg gdzieś w połowie ciąży...ale nie noszę jej przy sobie :D ... Witajcie wszystkie...kurczę pogoda się...
Wróć
Do góry