U nas jest trochę inna sprawa. Lidka od małego wszystko pięknie jadła. Nie było problemów z niczym : mięsko, warzywa, ziemniaki , rybka- wszystko było pycha... no a potem zaczęło się ... a to dziadek- czekoladkę, a to babcia- ciasteczko i teraz mam problem z jedzeniem, bo Mała zaczęła kręcić...