Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć dziewczyny!
Prywatna wiadomość od kogoś, kto przeczytał mój pierwszy post przyprowadziły mnie z powrotem na forum. Postanowiłam, że napiszę znów, bo może komuś Happy End będzie potrzebny. Od czasu urodzenia się mojego synka minęło 2,5 roku. Walka z chorobą, jaką jest depresja poporodowa...
Off-topic : Przepraszam dziewczyny, że się Wam tu wtrącam, ale widziałam, że padł u Was temat chusty, a akurat mam na zbyciu :
Link do: Chusta kółkowa Zaffiro - Hug Me / chustonoszenie
(i już więcej nie przeszkadzam ;) )
Off-topic : Hej dziewczyny, wybaczcie, że się Wam tu wtrącam, ale widziałam, że wcześniej rozmawiałyście o chustach, a akurat mam na zbyciu:
Link do: Chusta kółkowa Zaffiro - Hug Me / chustonoszenie
Hej @Oleniuszka,
Fajnie, że napisałaś. To co opisujesz jest mi bardzo znane.
Ja również cieszyłam się, gdy ktoś inny zajmował się synem. Też przeszłam przez nieplanowaną cesarkę, nie byłam do końca przygotowana na wszystko co było "potem". Nie wiedziałam, że tak wygląda zajmowanie się...
@MaryH - mój z butli wciągnie jak smok, ale potrzebuje właśnie tego ciumciania cycka, żeby zasnąć. Smoczka on nie akceptuje. Wyciąga, wypluwa, nie interesuje go to. Nigdy go nie chciał. Jedni powiedzieliby, że fajnie, ale mi czasami ułatwiłoby życie.
@olcia1718 - Kurcze, też sprintem ;)
@Iza K 26 - Dziękuję za tipy. Rzeczywiście może do ogarnięcia. To konkretna porada.
@karolyn1987 & @olcia1718 - Myślę, że nie ma co debatować czy powinien tyle się budzić czy nie. Każde dziecko jest inne. Przez pierwsze miesiące syn spał jak wór, całą noc, staraliśmy się rozgraniczać mu...
Mój syn ma prawie 7 miesięcy.
Jest duży, zdrowy, silny, rozwija się w przeraźliwym tempie - siedzi, stoi, prawie łazi
Gorzej ze mną. Niestety mam problemy zdrowotne i powinnam je leczyć. Nie mogę tego robić, gdyż karmię piersią i przyjmowanie leków nie wchodzi w grę.
Chciałabym powoli...
Mój syn ma prawie 7 miesięcy.
Jest duży, zdrowy, silny, rozwija się w przeraźliwym tempie - siedzi, stoi, prawie łazi :)
Gorzej ze mną. Niestety mam problemy zdrowotne i powinnam je leczyć. Nie mogę tego robić, gdyż karmię piersią i przyjmowanie leków nie wchodzi w grę.
Chciałabym powoli...
@żabs - Dziękuję, że poświęciłaś chwilę, aby to napisać. Już po raz drugi Twój post jakoś daje mi nadzieję, że ktoś już był tam gdzie ja i wyszedł z tego miejsca. Żyje i jest szczęśliwy. Piszesz mądrze i od serca. Jesteś obcą osobą, ale bardzo to doceniam.
Niewykluczone, że będę musiała...
Minęło prawie 6 miesięcy. Bywa lepiej. Czasami jest przez dłuższy czas. Przez to obiecuję sobie powrót do życia, odpycham wizytę u psychiatry, na którą nalega mój partner.
Jeśli któraś z Was po tak długim czasie czuje się nadal tak jak ja i nie karmi piersią - nie zastanawiajcie się, idźcie po...
Osobiście nie rozumiem jak można dać się podporządkować dwulatkowi.
Pokazywać mu za każdym razem, że rządzi, że jego krzyk wymusi wszystko.
Owszem, brzmi jakbyś stała się niewolnicą syna.
Jeśli kanapeczka ma być zrobiona przez Mamę, a ta przez Tatę będzie odrzucona, to trudno - nie jedz...
Dziękuję... ale mam laktator... mam też z kim zostawić dziecko... ale wyjście na 2h w tą szarugę niczego nie zmienia. W niczym mi nie pomaga. Chodzę ze ściskiem w żołądku, myśląc, że muszę wrócić.
Boję się wieczorów, samotnego usypiania w nocy, czasami godzinami... nerwowego nasłuchiwania...
@Otter i @joanna_d
Dziewczyny... założyłam wątek i z radością miałam nadzieję, że nie będę już wracać pisać o sobie, a tylko po to, aby Was pocieszać.
Nadal jednak wracam i z egoistyczną radością widzę, że nie jestem sama.
Mój syn ma 3,5 miesiąca.
Po 2 miesiącach karmienie w końcu przestało...