Laski, ja dzieci mialam mega wymagajace...w sumie tak jset do dzisiaj ale naprawde, uwierzcie mi, ze JEST LEPIEJ. Jak dla mnie najgorsze byly poczatki, darcie, kolki, nieprzespane noce, wycie, karmienie itd, myslalm, ze umre z wykonczenia - na pewno to znacie:) Potem przeszly kolki, dzeici...