witam mysle ze dziewczyny maja rację wszystkie .u mnie ze spaniem był problem na początku potem wprowadziłam stały rytuał wieczorno-nocny. .wyglada to tak: co wieczór o tej samej porze daje synkowi kolacje , potem jest mycie ,ubieranie w pidżamkę , bajka krotka i po bajce synek wędruje ze mna za...