WItam,
zgadzam się z tym brakiem czasu, dlatego nie mam w domu kostek, żeby nie kusiło. Chociaż musze się przyznać, ze zjadłam w ciązy parę razy zupe chińską, bo miałam na nią zsanie, a nie jadłam jej od czasów studiów :).
Najbardziej lubię gotować zupy jednak na kostkach wieprzowych i ostatnio...