Wydawało mi się , że Gabi przechodziła bunt 2-latka a tu okazuje się, że może być jeszcze gorzej. Fochy, płacz, ataki histerii...No cóż, ręce opadają. Dzisiaj po całym dniu mam ochotę ryczeć - nie było tak źle ale jutro mąż znów do pracy i znowu cały tydzień tylko my we dwie. Mieszkam z mężem w...