Gawit ja tez mialam pierwsze dziecko bezproblemowe, jadl, spal i tak w kółko, a jak nie spal to leżał grzecznie w łóżeczku i jak raz na jakiś czas miał gorszy dzien to mnie to denerwowało i brakowalo mi cierpliwości, a Hania jest zupelnie inna nie śpi w dzień, łózeczko ją parzy, wózek i fotelik...