Witam niedzielnie. U nas piekna pogoda, zapch rosolu sie po chacie roznosi, mama oczywiscie gotuje, bo u nas niedziela bez rosolu nie istnieje:-). M chodzi po chacie i kombinuje co by tutaj przebudowac, przestawic a gdzie wyburzyc, masakra z nim, pracoholik totalny, tak jak i ja nie cierpi...