Witajcie kobietki, cieszę się, że trafiłam na WAsze forum bo już myslałam, że to ze mna jest coś nie tak. Wyrzucałam sobie często, że jestem niedobrą matką, nie potrafię zaspokoić potrzeb mojego syna, nie sprawdzam się jako mama. Jestem perfekcjonistką do tego optymistycznie nastawioną do świata...