ja tak miałam , przez parę pierwszych dni nie dalo się małej włożyć do wózka, nie wiem czy przerażało ją nowe miejsce czy miała tam za ciemno. Na spacery zaczęłyśmy chodzić po jedzeniu, mała była senna, ja ją cyk do wózka i na dwór, przesypiała całą drogę. Teraz mam już spokój, ale co się...