maqnio, ja bardzo podobnie jak Ty ubieram Kinię. I też jak widzę, że cieplej, ściągam kamizelkę. Lubię ją w kamizelki ubierać, bo ma swobodne ręce, a kurtce mam wrażenie, że sztywniej chodzi. No i jak Rózinka wytrwała do wieczora?
Aniaaa, no fakt...Przysmaki świąteczne pewnie Cię ominą. Obyś...