• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez MoonDust

  1. M

    ciężaróweczki po in vitro

    malinuś dokładnie tak :)
  2. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Lilia dziękuję :) jestem w takim szoku, że sama nie wiem czy się bardziej cieszę, czy bardziej jestem zaskoczona :D U nas dłuższą chwilę nie było wiadomo dlaczego nie możemy zajść. Po pierwszym nieudanym IVF pogłębili badania męża i się okazało, że ma nieco poniżej normy ilość prawidłowo...
  3. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Hej hej, gratuluję wszystkim świeżym mamusiom :) trochę starałam się nadrobić i poczytać Was od ostatniego czasu, ale tyyyyyle tego :) Jak ja byłam w ciąży po IV to tylko kilka nas tu było :) U mnie niezłe jaja, że się tak wyrażę... Na ostatnim usg był zarodek i było serduszko! No to chyba...
  4. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Sony serdeczne gratulacje, niech synek rośnie zdrowo :) Kwiatuszeq, bardzo mi przykro, że się nie udało. Ale głowa do góry, w końcu los się uśmiechnie! 24magda09 trzymam mocno kciuki żeby się udało. A teraz z nowości, jestem po usg. Jest pęcherzyk ale brak widocznego zarodka, nie ma też...
  5. M

    Kto po in vitro?

    dziewczęta pomocy, mój organizm wariuje... tak jak wcześniej pisałam nagle po IV zaskoczyliśmy naturalnie, beta badana 4 razy przedstawia się następująco: 40dc - 44, 43 dc - 132, 46 dc - 380, 50 dc - 1800... Pierwsze trzy wyniki wskazywały, że ciąża jest nieprawidłowa, mała wartość, kiepski...
  6. M

    ciężaróweczki po in vitro

    MajaSauer jestem cały czas, wiele razy forum pomogło mi przetrwać :) Póki co jestem w zawieszeniu, czekam dziś na trzecią już betę jaka będzie... krwawienia brak, innych objawów też...
  7. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Aleksandretta z tym moim lekarzem to jest tak, że już tyle ma lat doświadczenia i różnych pacjentów z różnymi schorzeniami, że jak mrozili nam zarodki to powiedział nam, że są bardzo dobrej klasy i są niewielkie szanse na jakieś choroby. Obciążeń genetycznych w rodzinie nie mamy, syn urodził się...
  8. M

    ciężaróweczki po in vitro

    SonySony widzę, że Ty niedługo rodzisz :) Może dacie radę drugie naturalnie :) Wszystko jak widać jest możliwe.
  9. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Lekarz ostatecznie nam nie dawał szans na naturalne poczęcie i jak widać pomylił się :) Wszystko jest możliwe. Jak się dowiedziałam to zanim przyszła radość, zdziwienie było tak ogromne, że ciężko to opisać no a później mega radość, a teraz... no wiadomo... Ale co więcej, lekarz nam zasugerował...
  10. M

    ciężaróweczki po in vitro

    No szkoda szkoda, że tak wyszło... Ale pocieszam się, że po kilku latach starań, po IVF (udanym jak widać na sygnaturce :)) teraz zapłodnienie nastąpiło na drodze naturalnej nie planowanej. No nic, mam 8 śnieżynek, które na mnie czekają i to mnie trzyma w kupie...
  11. M

    ciężaróweczki po in vitro

    ehhh no tak myślałam, że nie ma co się napalać... SonySony i jak taka ciąża się kończy? Tzn, żeby nie było, lekarza odwiedziłam i kazał powtórzyć betę i czekać na krwawienie. Ale wiadomo jak to lekarz doświadczenie ma z pacjentkami ale się nimi nie dzieli...
  12. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Dziewczęta proszę powiedzcie co sądzicie o becie w 40dc na poziomie 44, a w 43dc już na poziomie 132? Jeśli chodzi o normy to wg nich jest to wynik dla 4 tygodnia... ale wg OM to dużo za mały wynik i sama nie wiem czego się spodziewać :( W ogóle to dawno mnie tu nie było i pozdrawiam Was...
  13. M

    Czy to ciąża??? Objawy bardzo wczesnej ciąży

    Dziewczęta proszę powiedzcie co sądzicie o becie w 40dc na poziomie 44, a w 43dc już na poziomie 132? Jeśli chodzi o normy to wg nich jest to wynik dla 4 tygodnia... ale wg OM to dużo za mały wynik i sama nie wiem czego się spodziewać :(
  14. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Wesołych Świąt drogie ciężarówki i mamy :)
  15. M

    ciężaróweczki po in vitro

    Misia pytałam kilku lekarzy i stomatologów i pediatrów i ginekologów i wszyscy zgodnie twierdzili, że znieczulenie miejscowe nie przenika przez łożysko... Ja miałam w II trymestrze leczony ząb ze znieczuleniem, bez niestety było zbyt boleśnie i nawet maluszek się denerwował w brzuszku. Jak tak...
Wróć
Do góry