Co do dentysty to ja już byłam na kontroli w 14 tyg jakoś. Co do znieczuleń, zawsze moi pracodawcy i inni lekarze mówili, że jest kilka rodzajów znieczuleń, wiadomo jedne lepszej, inne gorszej jakości i są takie, które nie szkodzą dziecku, ale ja wolałam nie brać wcale, dla pewności. Ja tam się nie boję dentysty, bo mam bzika na punkcie zębów...noszę aparat, więc mam stałe kontrole, nie mam w tej chwili nic do leczenia, chodzę tylko co pół roku na przegląd. Kiedyś wybielałam zęby i odkąd sama za siebie odpowiadałam, to starałam się dbać ile wlezie. Na szczęście mam mocne zęby, więc nawet w niektórych zębach mam jeszcze laki z dzieciństwa, hehe. ;-) Nie bójcie się, jeśli nie kanałowe to nie będzie tak bolało. Ja zawsze robię bez znieczulenia (chociaż kanałów nigdy nie miałam, więc nie wiem jak z tym jest). Pracowałam też w stomatologii i różnie ludzie reagowali na wszystkie zabiegi. Jeden pacjent to nawet kiedyś zasnął na kanałowym

Zależy od człowieka, odwagi kochane! Lepiej zrobić, niż mieć stan zapalny w jamie ustnej.
Ja już pow wizycie na NFZ. Jestem zadowolona, po znajomości koleżanka zrobiła ktg

Jeszcze bardzo na nie za wcześnie;P, ale usłyszałam przez kilka sekund serduszko i ona powiedziała, że cały czas pokazuje, że bije serducho, więc jestem uspokojona. Szyjka też wysoko i twarda, więc już całkiem fajnie. Badania dostałam te, które chciałam, będę je robić w czwartek..tylko jakoś muszę je odebrać przed 29.12 bo wtedy wizyta u mojej dr...a ich podobno ma nie być..no coś wymyślę, mam nadzieję.
Miłego dnia dla wszystkich! Idę pichcić! A, własnie jedna katastrofa wyniesiona z wizyty????! - WAGA! Ja nie wiem co się dzieje, od 30.11 +3kg

, znów moja dr mnie opierdzieli....cóż poradzić...na szczęście ciśnienie ok, więc to mnie pociesza.